Co za finał zamieszania z N'Golo Kante. Interweniowała FIFA
A jednak! Deal na linii Fenerbahce - Al-Ittihad znalazł szczęśliwy finał. N'Golo Kante i Youssef En-Nesyri zmieniają kluby po tym, jak FIFA wyraziła zgodę na dopięcie transakcji po zamknięciu okienka w Arabii Saudyjskiej.
Głośna wymiana w Deadline Day nie doszła do skutku. N'Golo Kante miał przejść do Fenerbahce, a Youssef En-Nesyri (z dopłatą) do Al-Ittihad. Temat jednak upadł, bo strony nie wyrobiły się z formalnościami - nie dostarczono na czas wszystkich dokumentów do światowego systemu TMS (FIFA Transfer Matching System).
Fenerbahce wydało w tej sprawie oficjalny komunikat. Wicemistrzowie Turcji zapewnili, że sami dopełnili wszystkich formalności. Dokumenty miały zostać wprowadzone do systemu w wyznaczonym terminie. Tego samego nie zrobiło jednak Al-Ittihad.
Pachniało zupełnym fiaskiem, ale zainteresowani walczyli jeszcze w FIFA o zgodę na finalizację operacji. Sam N'Golo Kante zaś odmówił powrotu do treningów w Al-Ittihad, domagając się zgody na transfer do Stambułu. W Turcji okienko otwarte jest bowiem do 6 lutego.
Koniec końców i Kante, i En-Nesyri zmieniają barwy klubowe - FIFA zapaliła zielone światło. Fabrizio Romano dał "here we go" na oba ruchy: Francuza do Fenerbahce i Marokańczyka do Al-Ittihad. Pomocnik rozwiązał kontrakt w Saudi Pro League, a En-Nesyri będzie kosztował 14-15 mln euro.
Wiadomo, że umowa Kante będzie obowiązywać do 2028 roku. Nieznana jest długość kontraktu En-Nesyriego. Niemniej, wszystko skończyło się pomyślnie.