Mazurek nie wytrzymał na wizji. W oczach pojawiły się łzy [WIDEO]

Mazurek nie wytrzymał na wizji. W oczach pojawiły się łzy [WIDEO]
Screen/X
Redakcja meczyki.pl
Adam NowackiDzisiaj · 17:13
Bartosz Mazurek robi prawdziwą furorę w barwach Red Bulla Salzburg. Na kanale Foot Truck ujawnił, że bardzo dużo zawdzięcza bratu.
W trakcie letniego okienka Bartosz Mazurek zamienił Jagiellonię Białystok na Red Bull Salzburg. Austriacy zapłacili sześć mln euro.
Dalsza część tekstu pod wideo
Wejście młodzieżowego reprezentanta Polski do znanego zespołu jest naprawdę imponujące. Do tej pory zanotował 18 meczów, dwa gole i trzy asysty. Teraz czeka zaś na powołanie do dorosłej kadry.
Jak ujawnił Mazurek w odcinku na kanale Foot Truck, do Austrii nie przeprowadził się sam, ale ze swoim bratem Arkiem. W pewnej chwili w oczach wychowanka Jagiellonii pojawiły się łzy.
- Mój brat bardzo mi pomógł w sprawach pozaboiskowych. Dzięki niemu tak wyglądam. Miałem wstać, wyspać się, iść na trening, a on w tym czasie jeździł i wszystko ogarniał. Ja miałem skupić się na graniu, bo wiedzieliśmy, że to jest najważniejsze - powiedział pomocnik.
- Nigdy nie było w nim zawiści, zawsze pchał mnie do przodu. Czy w gorszym, czy w lepszym momencie, zawsze byłem dla niego najlepszy. Mamy mega relację. Jest moim największym wsparciem - dodał.
Bardzo dobra dyspozycja Mazurka nie umknęła za granicą. Jego usługami ma interesować się kilka klubów, w tym Brighton czy Borussia Dortmund.

Oglądaj całą rozmowę z Bartoszem Mazurkiem:

Play video
Redakcja meczyki.pl
Adam NowackiDzisiaj · 17:13
Źródło: The Bridge

Przeczytaj również