Como ograło Juventus! Maszyna Fabregasa znów czaruje
Juventus przegrał trzeci mecz z rzędu! Tym razem Turyńczycy zostali pokonani 0:2 (0:1) przez rewelacyjne Como.
Como otworzyło wynik sobotniej rywalizacji już w 11. minucie. Goście sprawnie odebrali piłkę, którą ostatecznie otrzymał Vojvoda. Kosowianin wpadł w pole karne i uderzył wystarczająco mocno, aby przełamać rękę interweniującego Di Gregorio.
Niedługo później Juventus mógł wyrównać. Swoją okazję miał Openda, ale atakujący fatalnie wykończył akcję. Tym samym Como prowadziło do przerwy.
Po zmianie stron goście robili jeszcze lepsze wrażenie. Wynik powinien podwyższyć Douvikas. W 52. minucie pomylił się jednak i huknął nad poprzeczką.
W 61. minucie przyjezdnym nie zabrakło celności. Da Cunha płasko podał w pole karne, a Caqueret dobił do bramki. To była znakomita kontra ekipy Fabregasa.
W dalszej części spotkania swoich szans nie wykorzystali Koopmeiners, a także Adzić. Tym samym Como utrzymało 2:0 (1:0) i znów zagrało na nosie krajowemu gigantowi. Juventus zajmuje piąte miejsce, Como jest szóste. Różnica wynosi raptem jeden punkt.