Czubak odpowiedział Urbanowi. "Dla mnie to trochę dziwne"
Karol Czubak regularnie strzela gole w Ekstraklasie, ale nie cieszy się zaufaniem Jana Urbana. Napastnik Motoru odniósł się do zarzutów selekcjonera.
Czubak w poprzednim sezonie Ekstraklasy strzelił 18 goli. W nagrodę dostał powołanie na czerwcowe zgrupowanie kadry, na którym zagrał przez chwilę w meczu z Nigerią.
Choć 26-latek nadal regularnie zdobywa bramki - ma na koncie już sześć trafień - to we wrześniu nie doczekał się powołania od Urbana. Sam Czubak uważa, że mógłby się przydać kadrze.
- Każdy zawodnik chciałby tam być, bo to jest reprezentacja. Oglądając mecze widziałem, że jest dużo wrzutek, a w takich sytuacjach czuję się idealnie w polu karnym, więc może coś bym mógł dać tej reprezentacji - zastanawiał się Czubak w Kanale Sportowym.
- Mogę tylko dawać sygnały, mogę strzelać, mogę bronić się swoją dobrą grą. Wydaje mi się, że to zrobiłem, ale może to było za mało. Mnie to na pewno nie podłamie, ja po prostu będę robił dalej swoje - zapowiedział napastnik Motoru.
Urban tłumacząc swoją decyzję podkreślał, że - jego zdaniem - umiejętności Czubaka wystarczą na Ekstraklasę, ale nie na grę w reprezentacji. Uzasadniał to m.in. faktem, że 26-latek nie poradził sobie w KV Kortrijk.
- Nie chcę krytykować kogoś za słowa, ale dla mnie trochę dziwne wyciąganie wniosków po nieudanej przygodzie w Belgii. Tak naprawdę nie dostałem tam szansy. Dlatego trudno mi powiedzieć sobie samemu, czy odbiłem się, czy nie od tej Belgii - komentował Czubak.
- Powinniśmy patrzeć na dyspozycję zawodników w danym momencie. Odkąd wróciłem do Polski, to przez półtora roku w Ekstraklasie gram na równym poziomie. Wyznacznikiem powinna być aktualna forma, a nie nieudane przygody - zakończył.