Puchacz szaleje, Ba Loua dał "popis". Byli piłkarze Lecha skradli show [WIDEO]

Puchacz szaleje, Ba Loua dał "popis". Byli piłkarze Lecha skradli show [WIDEO]
Twitter Screen
Tymoteusz Puchacz rozpoczął strzelanie w barwach Sabahu Baku. W meczu z Gabalą w Pucharze Azerbejdżanu skompletował dublet. Drużyna Polaka wygrała po rzutach karnych.
We wrześniu Tymoteusz Puchacz zmienił klubowe barwy. Został wypożyczony z niemieckiego Holsteinu Kiel do azerskiego Sabahu Baku.
Dalsza część tekstu pod wideo
Były reprezentant Polski dobrze odnalazł się w nowym zespole. Do tej pory zagrał w 21 meczach, w których zaliczył sześć asyst.
W czwartkowe popołudnie miał miejsce 22. występ Puchacza. 27-latek znalazł się w wyjściowym składzie zespołu na ćwierćfinałowy mecz Pucharu Azerbejdżanu z Gabalą.
W 31. minucie Polak wykorzystał błąd rywali. Przeciął podanie w pobliżu ich pola karnego i od razu ruszył z atakiem.
Puchacz wypuścił piłkę na kilka metrów i oddał uderzenie prosto pod poprzeczkę, otwierając wynik meczu. Był to jego pierwszy gol w barwach Sabahu.
Na początku drugiej połowy gracz Gabali, Adriel Ba Loua, który grał w przeszłości w Lechu Poznań, wyleciał z boiska. W trakcie interwencji trafił rywala korkiem w kostkę, za co obejrzał czerwoną kartkę.
Niedługo później, w 62. minucie, Puchacz po raz kolejny wpisał się na listę strzelców. Podwyższył prowadzenie Sabahu na 2:0, kompletując dublet.
Gabala mimo gry w osłabieniu potrafiła doprowadzić do wyrównania. Dwoma trafieniami do dogrywki doprowadził Ismahil Akinade.
Podczas dogrywki każdy z zespołów zdobył po jednej bramce, przez co doszło do konkursu rzutów karnych. W jego trakcie Sabah przechylił szalę zwycięstwa na swoją stronę i wywalczył awans. Puchacz uderzał w swoim zespole jako drugi, pewnie wykorzystując jedenastkę.
Filip - Węglicki
Filip WęglickiDzisiaj · 15:58
Źródło: własne

Dyskusja

Przeczytaj również