Demonstracja siły PSG! City rozbite na swoim stadionie

Demonstracja siły PSG! City rozbite na swoim stadionie
News images / pressfocus
Kolejny wielki mecz Paris Saint-Germain. Zwycięzcy dwóch poprzednich edycji Ligi Mistrzów wygrali na wyjeździe z Manchesterem City 4:2.
Spotkanie zapowiadało się elektryzująco. Manchester City jest bezbłędny w Premier League, gdzie w sześciu kolejkach zdobył komplet punktów. PSG w Ligue 1 rozkręca się powoli. W Manchesterze grało jednak wybornie.
Dalsza część tekstu pod wideo
PSG objęło prowadzenie w 13. minucie. Goście błyskawicznie przenieśli piłkę z własnej połowy pod bramkę Manchesteru City. Z lewej strony pola karnego dostał ją Desire Doue i zaskoczył Gianluigiego Donnarummę strzałem przy bliższym słupku.
Manchester City nie zdążył się otrząsnąć z szoku po stracie gola, a już dostał kolejny cios. PSG znów wyszło z błyskawiczną akcją: Ousmane Dembele wrzucił piłkę w pole karne do Doue, ten zrewanżował się dośrodkowaniem, które zdobywca Złotej Piłki z 2025 roku wykończył celnym strzałem głową. 2:0!
Manchester City był jak sparaliżowany. A PSG się bawiło. W 31. minucie niewiele do szczęścia zabrakło Achrafowi Hakimiemu, który główkował w słupek. Bardziej precyzyjny był Vitinha, który chwilę później po koronkowej akcji strzelił trzeciego gola dla gości.
Gracze City pozbierali się dopiero w końcówce pierwszej połowy. Aktywny był Semenyo, ale jego akcje nie przyniosły gola. Bliżej powodzenia był Josko Gvardiol, który po rzucie rożnym strzelił minimalnie obok słupka.
Enzo Maresca w przerwie wymienił trzech piłkarzy. Na boisku pojawił się m.in. Iliman Ndiaye, który w 53. minucie zaliczył asystę przy golu Erlinga Haalanda. Bramka zdobyta przez Norwega była podsumowaniem dobrego początku drugiej połowy wykonaniu City.
Temperatura meczu się zmieniła. Gospodarze uwierzyli, że mogą odrobić straty. Ich nadzieje zostały zgaszone w 62. minucie, gdy gola strzelił Akliouche. Nieporadną interwencją pomógł mu Gianluigi Donnarumma. Włoch miał piłkę na rękawicy, ale odbił ją tak, że ta wpadła do siatki.
Gospodarze mimo wszystko walczyli do końca. Udało im się strzelić jeszcze jednego gola. W 75. minucie rozmiary ich porażki zmniejszył Haaland.
PSG w 90. minucie mogło strzelić piątego gola. Do rzutu karnego podszedł Ferran Torres, ale jego beznadziejne uderzenie zatrzymał Donnarumma.
Manchester City już we wtorek zagra w Lidze Mistrzów z AEK Ateny. PSG w ten sam dzień czeka domowe spotkane z Barceloną.
Bartosz - Wlaźlak
Bartosz WlaźlakDzisiaj · 22:57
Źródło: własne

Przeczytaj również