Dlatego Lewandowski był rezerwowym. Trener Fire postawił sprawę jasno

Dlatego Lewandowski był rezerwowym. Trener Fire postawił sprawę jasno
Lev Radin / pressfocus
Robert Lewandowski zaczął wśród rezerwowych ostatni mecz Chicago Fire z New York Red Bulls. Trener Gregg Berhalter wyjaśnił, dlaczego podął taką decyzję.
Fire w nocy z soboty na niedzielę zremisowali z New York Red Bulls 1:1. Tym samym zakończyła się ich seria sześciu wygranych meczów z rzędu.
Dalsza część tekstu pod wideo
Lewandowski rozpoczął mecz wśród rezerwowych. Polak wszedł na boisko w 65. minucie. Na trybunach wybuchł entuzjazm. Więcej o meczu TUTAJ.
Dlaczego kibice musieli tak długo czekać na Lewandowskiego? Berhalter tłumaczył to chęcią oszczędzania sił polskiego snajpera.
- Robert skończył 38 lat, więc musimy postępować mądrze. Wiemy, że potrafi strzelać gole, dlatego najlepsze, co możemy zrobić, to zadbać, by zachował energię i znalazł się w odpowiednich pozycjach do zdobywania bramek. Chcemy oszczędzać jak najwięcej jego energii na to, co może zrobić w ofensywie. Z tego powodu reszta zespołu musi to odpowiednio zrekompensować - wyjaśnił Berhalter.
Być może Polak był oszczędzany na mecz z Monterrey w ćwierćfinale Leagues Cup. Spotkanie odbędzie się w nocy z wtorku na środę polskiego czasu.
Do tej pory Lewandowski rozegrał w barwach Fire dziewięć meczów. Strzelił w nich cztery gole.
Bartosz - Wlaźlak
Bartosz WlaźlakDzisiaj · 14:53
Źródło: polsatsport.pl

Dyskusja

Przeczytaj również