Dlatego Pankov odchodzi z Legii? To usłyszał w klubie

Radovan Pankov kilka dni temu ogłosił, że po sezonie odejdzie z Legii Warszawa. Marcin Szymczyk z portalu Legia.net opowiedział o kulisach tej decyzji na Kanale Sportowym.
Obrońca ma kontrakt, który obowiązuje tylko do czerwca tego roku. Michał Żewłakow przekazał ostatnio, że klub chciałby przedłużyć tę umowę.
Pankov zakomunikował jednak, że po sezonie 2025/2026 rozstanie się w "Wojskowymi". Już dogadał się z nowym zespołem.
Według medialnych doniesień ma kontynuować karierę w Japonii. Marcin Szymczyk z Legia.net opowiedział o kulisach całej sprawy.
- Pankov w styczniu usłyszał, że rozmowy na temat umów są zawieszone ze względu na finanse i sytuację w tabeli. Zawodnicy w marcu i kwietniu też usłyszeli, że nie ma jeszcze powrotu do rozmów - powiedział Szymczyk na antenie Kanału Sportowego.
- On chciał się na coś zdecydować, więc skoro miał inne oferty, to zdecydował się na Azję - przyznał. Wygląda więc na to, że gdyby Legia wcześniej zdecydowała się na zatrzymanie Pankova, miałaby na to zdecydowanie większe szanse.
W tym sezonie Pankov rozegrał 23 oficjalne spotkania w Legii. W tym czasie zdobył jedną bramkę i zaliczył jedną asystę. Transfermarkt wycenia go na pół miliona euro.