Dlatego Tobiasz wyjechał do Turcji. "W ogóle na to nie patrzyłem"
Kacper Tobiasz latem został bramkarzem tureckiego Gazpantep FK. Były zawodnik Legii wyjaśnił, dlaczego zdecydował się na przeprowadzę do tego klubu.
Kontrakt Tobiasza z Legią wygasł wraz z końcem czerwca tego roku. Bramkarz nie zamierzał przenosić się do innego polskiego klubu.
- Chciałem spróbować swoich sił za granicą. Czułem potrzebę wyjazdu, spróbowania swoich sił. Chciałem zobaczyć, jak to jest, bo wiadomo, że w strefie komfortu zawsze jest łatwo i przyjemnie. Poza strefą komfortu człowiek się najbardziej rozwija - wyjaśnił Tobiasz w Przeglądzie Sportowym Onet.
23-latek twierdzi, że Turcy nie skusili go pieniędzmi. Wyjeżdżając z kraju miał zupelnie inne priorytety.
- Najważniejszym czynnikiem było to, że tutaj dostałem jasną propozycję: przychodzę, żeby grać. W ogóle nie patrzyłem na względy pieniężne, a sportowe - twierdzi bramkarz.
Turcy na razie wywiązują się z obietnicy. Tobiasz zagrał we wszystkich sześciu meczach swojej drużyny w tym sezonie. W dwóch z nich zachował czyste konto.
Gaziantep na razie zajmuje dziesiąte miejsce w lidze tureckiej. W dotychczasowych meczach zdobył osiem punktów.