Dlatego Urban posadził Lewandowskiego. "Doszliśmy do wniosku"

Dlatego Urban posadził Lewandowskiego. "Doszliśmy do wniosku"
Tomasz Jastrzebowski / pressfocus
Poznaliśmy skład reprezentacji Polski na mecz ze Szwecją. Jan Urban wytłumaczył swoje wybory na antenie TVP Sport, w tym posadzenie Roberta Lewandowskiego.
Polska rozpoczęła zmagania w Lidze Narodów od bezbramkowego remisu z Bośnią i Hercegowiną. W poniedziałek biało-czerwoni spróbują zemścić się na Szwecji za marcową porażkę w finale baraży o awans na mundial.
Dalsza część tekstu pod wideo
Jan Urban przeprowadził kilka zmian w składzie. Przede wszystkim Robert Lewandowski został odesłany na ławkę rezerwowych. Szansę od pierwszej minuty dostanie Mateusz Żukowski.
- Mecz z Bośnią nie miał wpływu, co nie oznacza, że Robert zagrał wtedy dobre spotkanie. Natomiast mówiliśmy, że będziemy analizować sytuację po każdym spotkaniu. Rozmawialiśmy, doszliśmy do wniosku, że tak będzie najlepiej. Adaptacja Roberta z dnia na dzień wygląda coraz lepiej, dziś na pewno czuje się lepiej, a w kolejnym spotkaniu będzie sobą - powiedział Urban w rozmowie z TVP Sport.
Selekcjoner zmienił też ustawienie. Przeciwko Bośniakom wystawił czwórkę obrońców. Ze Szwecją wrócił do systemu z trzema stoperami. W Solnej zagrają Przemysław Wiśniewski, Jan Bednarek i Jakub Kiwior.
- To nie jest tak, że system z czwórką nie zadziałał. Po prostu są inni zawodnicy dziś, Tymek Puchacz dostaje szansę. Szwedzi też zmieniają, grali piątką, dzisiaj czwórką. Wielu trenerów próbuje różnych rozwiązań. Ja nie mówię, że odeszliśmy od czwórki, będzie widać to na pewno w tym spotkaniu, że będziemy budowali na czwórkę z tyłu. Jest to system dla nas znany, wiemy, że możemy płynnie przejść do innego ustawienia. Nie powiedziałem, że odejdziemy od czwórki, druga połowa z Bośnią była naprawdę dobra, kiedy graliśmy czwórką. Rozmawiamy o momencie, kiedy my jesteśmy przy piłce. Wtedy Kuba może rozgrywać i nie widzę żadnego problemu. Kiedy nie mamy piłki, ustawienie powinno być inne, nie z Kubą w roli lewego obrońcy - przyznał Urban.
W drugiej linii zagrają obok siebie Piotr Zieliński i Wiktor Nowak. Role "dziesiątek" mają odgrywać Nicola Zalewski oraz Sebastian Szymański.
- Środek pola? Na pewno mamy tam zawodników kreatywnych, wyszkolonych pod względem technicznym, którzy potrafią wyjść spod pressingu. Spodziewam się, że Szwedzi będą agresywni, w wielu sytuacjach trzeba będzie wyjść spod pressingu i ci zawodnicy to potrafią - dodał.

Oglądaj studio przed meczem Szwecja - Polska na kanale Meczyki:

Play video
Mateusz - Jankowski
Mateusz JankowskiDzisiaj · 19:42
Źródło: TVP Sport

Przeczytaj również