Dlatego Urbański nie wypalił w Legii. "To się nam nie połączyło"
Kacper Urbański nie zawojował Legii Warszawa. Piotr Zasada, szef rekrutacji w stołecznym klubie, opowiedział na łamach Przeglądu Sportowego Onet o problemach z odpowiednim wdrożeniem 22-latka do zespołu.
Latem ubiegłego roku Urbański został bohaterem jednego z głośniejszych transferów w Ekstraklasie. Legia sprowadziła go za 700 tys. euro z Bologni. Wiele spodziewano się po zawodniku, który potrafił brylować choćby na EURO 2024.
Pomocnik nie został jednak gwiazdą "Wojskowych". W ich barwach zebrał 28 występów, jednego gola i trzy asysty. Nie były to liczby, które mogły rzucać na kolana.
Od początku pojawiały się głosy, że Edward Iordanescu nie był w pełni przekonany do Urbańskiego. Rumun nie wytrwał długo na Łazienkowskiej, ale pod wodzą Marka Papszuna pomocnik również nie przejął roli lidera drużyny.
W letnim okienku zapadła decyzja o odejściu 14-krotnego reprezentanta Polski. Stołeczni oddali go do Górnika Zabrze.
- Dlaczego się nie udało? Kacper nie został prawidłowo do Legii wprowadzony i dalej poprowadzony. Zbiegło się to z poważnymi problemami na poziomie całego zespołu. Natomiast szczególnie na tym pierwszym etapie więcej, może nie winy, ale błędów w poprowadzeniu zawodnika było po stronie Legii - powiedział Piotr Zasada w rozmowie z Przeglądem Sportowym Onet.
- Nie chcę nikogo winić, bo na końcu piłkarz też musi brać odpowiedzialność za transfer. Natomiast on sam sobą nie zarządza, wchodzi w jurysdykcję trenera i sztabu. Do momentu przyjścia Marka Papszuna zarządzanie Kacprem mogło wyglądać zdecydowanie lepiej. Natomiast co dzieje się później? Przychodzi Marek z innym modelem gry, inną intensywnością - treningu i meczu. Pomimo chęci naprawy tej sytuacji ze strony Kacpra i też Marka, to się nam nie połączyło. Nie miało wspólnego mianownika. Trzeba było szukać dobrego rozwiązania dla obu stron. Kacper to utalentowany, wciąż młody chłopak. Ma 22 lata, większa część życia piłkarskiego jeszcze przed nim. To jest dobry piłkarz. Dobry piłkarz do Legii, do której był sprowadzany. Do dzisiejszej Legii już nie - dodał szef rekrutacji w Legii.
Michal Gasparik regularnie stawia na Urbańskiego. W tym sezonie wystąpił w 19 meczach Górnika, notując sześć bramek i trzy asysty.