Dobrasz wstrząśnięty wywiadem Wójcika. "Śmiech przez łzy"
Wywiad Arkadiusza Kamila Wójcika wywołał kolejny wstrząs w środowisku sędziów. Na kanale Meczyki skomentował go Dawid Dobrasz.
Wójcik został najsurowiej ukaranym bohaterem tzw. afery Siemieńca. Sędzia, który przekazał wiadomość od trener Jagiellonii Pawłowi Raczkowskiemu, został zdyskwalifikowany przez Komisję Ligi na dwa lata.
W niedzielę Wójcik był gościem WeszloTV. Jego wypowiedzi były potężnym oskarżeniem dla środowiska sędziowskiego i szefa Kolegium Sędziów Marcina Szulca. Kwestionował m.in. sposób wyznaczania sędziów na mecze.
- Wstrząsnęła mną lekko ta rozmowa. To prowadzi w dwie strony. Albo pan Szulc pójdzie do sądu i obali te historie, albo - jak przegra - nie będzie dla niego miejsca w polskiej piłce. Będzie to znaczyło, że polskim sędziowaniem zajmuje się człowiek uzależniony od wpływów i podszeptów - komentował Dobrasz.
- W firmach czy sklepach wszystko jest lepiej poukładane niż w Kolegium Sędziów. Możemy się pośmiać, ale to śmiech przez łzy - podsumował.
Wójcik zapowiedział, że odwoła się od decyzji Komisji Ligi. Wcześniej złożyl zawiadomienie do prokuratury - zarzuca Szulcowi m.in. mobbing.
Oglądaj "Program Piłkarski" na kanale Meczyki:
