Dramat piłkarza Liverpoolu. Poważna kontuzja, wiele miesięcy przerwy

Dramat piłkarza Liverpoolu. Poważna kontuzja, wiele miesięcy przerwy
IMAGO / pressfocus
W trakcie meczu Arsenalu z Liverpoolem (0:0) w Premier League bardzo poważnej kontuzji kolana nabawił się Conor Bradley. Po przeprowadzeniu dokładnych badań spełnił się najgorszy scenariusz.
Rozgrywane w czwartek spotkanie Arsenalu z Liverpoolem na zawsze zapadnie w pamięci Conora Bradleya. Tuż przed przerwą reprezentant Irlandii Północnej padł przy linii bocznej po ostrym starciu z rywalem.
Dalsza część tekstu pod wideo
Zawodnicy popularnych "Kanonierów" byli przekonani, że boczny obrońca "The Reds" symuluje uraz, aby ukraść kilka sekund. W pewnej chwili w skandaliczny sposób zachował się nawet Gabriel Martinelli. Brazylijczyk zaczął szarpać cierpiącego na murawie gracza Liverpoolu.
Uraz odniesiony przez 22-latka okazał się na tyle poważny, że konieczna okazała się reakcja służb medycznych. Gracz opuścił boisko na noszach.
W niedzielę Liverpool przekazał fatalne informacje. Po przeprowadzeniu dokładnych badań potwierdziło się, że Bradley doznał poważnego urazu kolana. Zawodnik uszkodził kości i więzadła. Serwis Sky Sports podkreśla, że kontuzja ta nie dotyczy więzadła krzyżowego przedniego.
Nie zmienia to jednak faktu, że w najbliższych dniach Bradley będzie musiał przejść operację. Jego przerwa od gry ma potrwać kilka miesięcy.
Wszystko wskazuje na to, że gracz "The Reds" nie weźmie udziału w mistrzostwach świata. W pierwszej kolejności Irlandia Północna musiałaby się tam w ogóle dostać przez baraże. Już w marcu zagra z Włochami. Jeśli awansuje do turnieju, Bradley ma go opuścić przez uraz.
Piotr - Sidorowicz
Piotr SidorowiczDzisiaj · 15:12
Źródło: Liverpool

Przeczytaj również