Dramat utalentowanego piłkarza. Niedawno grał z Legią
Dramat Kiriła Fesiuna. Możliwe, że utalentowany zawodnik będzie musiał zakończyć karierę po ukąszeniu przez kleszcza.
W trakcie kariery Kirił Fesiun reprezentował barwy Junista Czernihów, Worskłej Połtawa oraz Kołosa Kowaliwka. Od 2024 roku przywdziewa zaś trykot Szachtara Donieck.
W minionych rozgrywkach 24-letni Ukrainiec zaliczył osiem występów, w tym w starciu Ligi Konferencji z Legią Warszawa. Zachował cztery czyste konta. Niewykluczone, że były to jego ostatnie występy.
W zeszłych tygodniach u bramkarza wykryto problemy zdrowotne. Po ukąszeniu przez kleszcza golkiper doznał zakażenia, które rozprzestrzeniło się po całym organizmie.
Infekcja wywołała stan zapalny narządów wewnętrznych. Jak podaje Sport.ua, najbardziej narażone ma być serce. Tym samym gracz może nie zostać dopuszczony do występów w nowych rozgrywkach.
- Lekarze, którzy go przebadali w klubie, mówią, że gdyby nie wykryli tego, groziłoby to właściwie na pewno zakończeniem kariery. Prognoz nikt nie może podać - poinformował dziennikarz Igor Burbas.
24-letni Ukrainiec mógł uniknąć problemów zdrowotnych. Miał jednak zbagatelizować zagrożenie i zauważyć kleszcza z dużym opóźnieniem, kiedy pojawiły się u niego pierwsze objawy infekcji.
W najbliższych tygodniach lekarze mają monitorować Fesiuna pod kątem ewentualnego rozwoju zakażenia. Gracz ma za sobą występy w ojczystych młodzieżówkach. Grał w ekipach U21 i U23.