Dramatyczny występ w LM! Zjazd do bazy po 17 minutach, absolutny koszmar [WIDEO]

Dramatyczny występ w LM! Zjazd do bazy po 17 minutach, absolutny koszmar [WIDEO]
Screen Canal+Sport
Atletico Madryt błyskawicznie wyszło na trzybramkowe prowadzenie w starciu z Tottenhamem. Londyńczycy trzykrotnie podarowali gola swoim rywalom. Największa odpowiedzialność leżała na barkach Antonina Kinskiego.
Igor Tudor zapowiadał, że Tottenham skupi się na Premier League. Jego podopieczni zbyt mocno wzięli sobie te słowa do serca. Początek spotkania z Atletico Madryt był piłkarskim kryminałem.
Dalsza część tekstu pod wideo
Hiszpanie trafili do siatki w 6. minucie. Kinsky fatalnie rozegrał piłkę, dzięki czemu Alvarez podał do Llorente, a ten uderzył bardzo celnie i otworzył wynik spotkania w Lidze Mistrzów.
W 14. minucie "Spurs" znów się nie popisali. Tym razem zawinił Van de Ven. Holender poślizgnął się, przewrócił i nie opanował podania od kolegi. Piłka dotarła do Griezmanna, a Francuz podwyższył. Tottenham był na deskach.
Po chwili Londyńczycy jeszcze raz podarowali gola rywalom. W roli głównej ponownie Kinsky. Czech nie trafił w piłkę, którą przejął Alvarez. Argentyńczyk kopnął do pustej siatki. Było 3:0 dla Atletico.
W konsekwencji błędów Tudor zdecydował się na błyskawiczną zmianę. W 17. minucie Kinskiego zastąpił Vicario. Argentyńczyk nie uzdrowił jednak beznadziejnej obrony Tottenhamu. W 22. minucie kolejny cios zadał Le Normand. "Spurs" odpowiedzieli za sprawą Pedro Porro. Ostatecznie Atletico wygrało cały mecz 5:2. Więcej na ten temat piszemy TUTAJ.
Jan - Piekutowski
Jan PiekutowskiWczoraj · 21:29
Źródło: własne

Przeczytaj również