Dudek zszokowany decyzją kadrowicza. "Wybrał wygodę"
Mateusz Kochalski po raz kolejny pojawił się na zgrupowaniu reprezentacji Polski. Bramkarz Wieczystej Kraków został skrytykowany przez Jerzego Dudka.
Jan Urban szuka pierwszego bramkarza reprezentacji Polski. Na razie z grona kandydatów ubył Kamil Grabara, który po ciężkiej kontuzji będzie pauzował przez wiele miesięcy. Na trwającym zgrupowaniu brakuje też Łukasza Skorupskiego.
W tej sytuacji najwyżej stoją akcje Marcina Bułki, ale być może w jednym z nadchodzących meczów Ligi Narodów zobaczymy Mateusza Kochalskiego. Urban powoływał go już na wcześniejsze zgrupowania, ale 26-latek był na nich tylko rezerwowym.
Kochalski w letnim oknie transferowym zmienił klub. Przeszedł z Karabachu Agdam, w którym w zeszłym sezonie grał w Lidze Mistrzów, do Wieczystej Kraków. Dudek jest tym zszokowany.
- Jego decyzja o opuszczeniu Karabachu, ze względu na wygodę i powrót do polskiej ligi, w dodatku do Wieczystej, jest dla mnie trochę niezrozumiała. Zawodnik, który powinien walczyć o przejście do topowego klubu z Europy, wybrał wygodę, transfer do Wieczystej i w zamian za to dostał jeszcze w nagrodę powołanie do reprezentacji Polski - dziwił się Dudek w rozmowie z portalem polsatsport.pl.
- Gryzie mi się to z zasadami zawodowej piłki i z opinią trenera Urbana, dotyczącą wyborów zawodników. Przecież Urban podkreślał, że jak już ktoś wraca do polskiej ligi, to nie ma szans na kadrę - dodał były kadrowicz.
Reprezentacja Polski najbliższy mecz rozegra w piątek. Zmierzy się z Bośnią i Hercegowiną. Podczas tego zgrupowania czeka ją jeszcze rewanż z tym rywalem oraz spotkania z Rumunią i Szwecją.