Duża kontrowersja w Ekstraklasie. "Stary a głupi, kompletnie go odcięło" [WIDEO]
![Duża kontrowersja w Ekstraklasie. "Stary a głupi, kompletnie go odcięło" [WIDEO]](https://pliki.meczyki.pl/original/655/6ae8dacc416d2.jpg)
Wielka kontrowersja w starciu Radomiak Radom - Śląsk Wrocław. Karol Linetty znokautował Abdoula Tapsobę, jednak decyzją sędziego Damiana Kosa nie dostał żadnej kartki.
Poniedziałkowe starcie Radomiaka Radom ze Śląskiem Wrocław w 13. kolejce PKO BP Ekstraklasy było istotne dla układu tabeli. Gospodarze zajmowali 17. pozycję, za to goście plasowali się na 15. lokacie.
Obie ekipy rzuciły się do ataku. W piątej minucie do siatki trafił Christos Donis. W szóstej minucie odpowiedział Przemysław Banaszak. Do przerwy było 1:1. Wcześniej doszło jednak do sporej kontrowersji.
W 29. minucie Karol Linetty znokautował Abdoula Tapsobę. Burkińczyk nie miał szans na dojście do piłki po rzucie rożnym. Mimo to Polak wbiegł w niego z całym impetem. Do tego nie dostał żadnej kartki.
Chwilę później grę wstrzymano. Tapsoba nie podnosił się z placu gry. Koniec końców pomogła mu interwencja sztabu medycznego. Sytuacja zbulwersowała sędziego PKO BP Ekstraklasy.
- Jak mawiała moja babcia do mojego dziadka: "Stary a głupi". Linettego kompletnie odcięło - skomentował Arkadiusz Kamil Wójcik.
- Pomylił futbol amerykański z piłką nożną. Nierozważny atak w oponenta poza grą. Rzut karny, żółta kartka? A gdzie tam, "męska gra" - uciął.
Koniec końców Radomiak wygrał ze Śląskiem 3:1. Po przerwie, w 49. i w 71. minucie, piłkę do siatki wpakował Jan Grzesik. Szczegółowe podsumowanie tej rywalizacji znajdziecie TUTAJ.