Dyrektor Korony komentuje cenę Pietuszewskiego. "Co takiego pokazał?"
Oskar Pietuszewski od kilku dni jest piłkarzem FC Porto. Do ceny, za którą sprzedała go Jagiellonia, na kanale Meczyki odniósł się Paweł Tomczyk, dyrektor sportowy Korony Kielce.
Klub z Białegostoku na pewno otrzyma za Pietuszewskiego 8 mln euro. Kolejne 2 mln euro może dostać w formie łatwych do uzyskania bonusów.
Po transferze pojawiły się głosy, że młody piłkarz został sprzedany zbyt tanio. Z takimi opiniami nie zgadza się Tomczyk. Jego zdaniem do tej kwestii należy podchodzić bardziej racjonalnie.
- Tak naprawdę ile on pograł w Ekstraklasie? Co takiego pokazał? Pokazał potencjał. Ktoś dla niego ryzykuje - powiedział Tomczyk.
- To nie jest piłkarz gotowy, który jest gwarancją czegokolwiek. To piłkarz, na którym można zarobić. Widocznie mają takie środki i uważają, że mogą za nie podjąć ryzyko - dodał dyrektor sportowy Korony.
Jego zdaniem wyjazd do Porto jest dobrą decyzją Pietuszewskiego. Liga portugalska nie jest tak wymagająca jak choćby Premier League. W dodatku nastolatek będzie miał wsparcie Jana Bednarka i Jakuba Kiwiora.
- Życzę Pietuszewskiemu, żeby mu się powiodło, żeby zrobił jak największą karierę, żeby został sprzedany z Porto za 50 mln euro. Oby tak było. To dość rozsądny kierunek. Ta woda nie jest aż tak głęboka, ale można dotknąć bliżej europejskiej piłki - podsumował Tomczyk.
Oglądaj live ze zgrupowania Korony na kanale Meczyki:
