Dyrektor Korony zwrócił się do Lecha. Poszło o koszmarną kontuzję gwiazdy

Dyrektor Korony zwrócił się do Lecha. Poszło o koszmarną kontuzję gwiazdy
Pawel Jaskolka / pressfocus
W meczu z Lechem Poznań zawodnik Korony Kielce, Ondrej Lingr, doznał potwornej kontuzji. Głos zabrał dyrektor sportowy klubu poszkodowanego gracza, Paweł Golański.
W niedzielę Lech Poznań rozgromił u siebie Koronę Kielce 6:1 w 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy. Spotkania nie dokończył Ondrej Lingr.
Dalsza część tekstu pod wideo
Czech ucierpiał w starciu z Radosławem Murawskim. Ze stadionu zabrała go karetka. W szpitalu podjęto decyzję o natychmiastowej operacji.
Zawodnik Korony doznał częściowo otwartego złamania prawego kąta żuchwy z przemieszczeniem. Wydaje się nieprawdopodobne, aby w najbliższym czasie wrócił na boisko.
Po kontuzji 28-latka głos zabrał dyrektor sportowy z Kielc, Paweł Golański. Działacz zwrócił się do Lecha, dziękując za szybką reakcję.
- Rozpocznę od podziękowań dla wszystkich ludzi z Lecha Poznań, którzy naprawdę bardzo mocno zaangażowali się w pomoc. Chodzi o transport, całą organizację w szpitalu i wszystkich lekarzy, którzy uczestniczyli w tym procesie. Wykonali naprawdę kapitalną i bardzo profesjonalną pracę, która była dla nas niezwykle ważna, i chciałbym, żeby to wybrzmiało - powiedział w rozmowie z Przeglądem Sportowym Onet.
- Liczę, że dzięki optymizmowi życiowemu, który wniósł również do szatni, sam sobie pomoże i szybciej wróci na boisko. Nie wiem, czy będzie to kilka tygodni, czy może dopiero koniec roku, trudno wyrokować. Mogę jedynie zapewnić wszystkich kibiców, że nikt nie podejmie ryzyka i nie wypuści Ondreja na boisko wcześniej, jeśli nie będzie pełnej zgody wszystkich lekarzy i samego zawodnika - powiedział.
Lingr trafił do Korony pod koniec sierpnia, odchodząc z Houston Dynamo za milion euro. W Polsce rozegrał siedem meczów, w których zdobył bramkę.
Filip - Węglicki
Filip WęglickiDzisiaj · 11:15
Źródło: Przegląd Sportowy Onet

Dyskusja

Przeczytaj również