Dyrektor Premier League ocenił wyrok ws. Manchesteru City. "Najpoważniejsze w historii"

Manchester City został uznany za winnego złamania przepisów finansowych Premier League. Werdykt skomentował dyrektor generalny ligi Richard Masters.
Niezależna Komisja, którą powołała Premier League, wzięła pod lupę działania City od sezonu 2009/10 do 2017/18. Klubowi postawiono 115 zarzutów. Zdecydowana większość z nich znalazła potwierdzenie w trakcie postępowania.
Zdaniem Niezależnej Komisji klub zawierał fikcyjne umowy, które służyły sztucznemu zawyżaniu zysków i ograniczaniu strat klubu, przedstawiał fałszywe raporty finansowe czy łamał limity wydatków Premier League i UEFA. Manchester City może odwołać się od tego werdyktu do 2 października.
Znaczenie decyzji w oficjalnym komunikacie Premier League podkreślał Richard Masters. Dyrektor generalny ligi uważa, że to najważniejsze postępowanie dyscyplinarne w dziejach ligi.
- Postępowanie było długie i trudne, ale liga była zdeterminowana, żeby fakty zostały ustalone. Jednym z kluczowych obowiązków Premier League jest zapewnienie przestrzegania zasad zatwierdzonych przez kluby. Niezwykle ważne jest, żeby liga pozostawała konkurencyjna i uczciwa dla wszystkich klubów i kibiców. Traktujemy to bardzo poważnie - powiedział Masters.
- To postępowanie dyscyplinarne i rozstrzygnięcie są najpoważniejszymi w historii Premier League. Niektóre elementy sprawy pozostają jeszcze do rozstrzygnięcia, w szczególności kwestia tego, jaka kara powinna zostać nałożona za te naruszenia. Teraz, gdy znamy decyzję Komisji, jesteśmy zdecydowani, by szybko przeprowadzić pozostałą część postępowania i zapewnić pewność lidze, naszym klubom i kibicom - dodał.
Lista kar, które grożą Manchesterowi City, jest długa. Znajdują się na niej grzywna, odjęcie punktów, a nawet degradacja z Premier League.