Ekipa Szymańskiego w finale. Króciutki epizod Polaka

Ekipa Szymańskiego w finale. Króciutki epizod Polaka
IMAGO / pressfocus
Fenerbace wygrało 2:0 z Samsunsporem w półfinale Superpucharu Turcji. Sebastian Szymański dopiero w końcówce podniósł się z ławki rezerwowych.
Polak nie zajmuje zbyt wysokiego miejsca w hierarchii Domenico Tedesco. Pod koniec poprzedniego roku 26-latek w większości spotkań był rezerwowym. Wtorkowe spotkanie z Samsunsporem również rozpoczął na ławce.
Dalsza część tekstu pod wideo
Wicemistrzowie Turcji szybko napoczęli Samsunspor. W 4. minucie Kerem Akturkoglu trafił do siatki. Asystował mu Anthony Musaba.
Do przerwy podopieczni Tedesco prowadzili różnicą jednego trafienia. W 67. minucie na listę strzelców wpisał się Duran. Musaba zaliczył drugie otwierające podanie w tym meczu.
W 78. minucie sytuacja Samsunsporu stała się jeszcze bardziej skomplikowana. Ekipa Thomasa Reisa musiała grać w osłabieniu po czerwonej kartce Antoine'a Makoumbou.
W 81. minucie Yigit Efe Demir strzelił gola, który został anulowany z powodu spalonego. W 87. minucie Sebastian Szymański zmienił Kerema Akturkoglu. Polak nie dostał zbyt wiele czasu na pokazanie swoich umiejętności.
Fenerbahce finalnie odniosło zwycięstwo 2:0. W finale Superpucharu zagra z Galatasaray. Mistrzowie Turcji w swoim półfinale rozbili Trabzonspor 4:1. Decydujący mecz rozpocznie się w sobotę o 18:30.
Mateusz - Jankowski
Mateusz Jankowski06 Jan · 20:25
Źródło: własne

Przeczytaj również