Eksperci bezlitośni dla reprezentacji Polski. "Tak bardzo nie tęskniłem, męczy nas piłka"
Polska zawiodła, tylko remisując z Bośnią na otwarcie Ligi Narodów. Komentatorzy, eksperci i dziennikarze na portalu X nie szczędzili biało-czerwonym krytyki.
Pierwsza połowa nie rozpieszczała. Polacy mieli problem z wykreowaniem czegokolwiek pozytywnego czy groźnego, w dodatku zdarzały im się niepewne zagrania w obronie.
Pod lupę komentatorów trafił Jakub Kiwior, który nie radził sobie na nieoptymalnej dla siebie pozycji lewego defensora. Szybko złapał żółtą kartkę, selekcjoner zdjął go z boiska już w przerwie.
- Jak Jakub Kiwior dalej będzie tak grał na lewej obronie, to szybko wrócimy do ustawienia z wahadłowymi - zauważył Dominik Wardzichowski.
- Dajesz Kiwiora na lewą obronę, to i musisz się liczyć z tym, że gdzieś nie nadąży i może szybko złapać kartkę. Zero zaskoczenia - dodał Tomasz Hatta.
- Nie dam się nigdy propagandzie, że Jakub Kiwior może być naszym lewym obrońcą. Słabo broni bocznych obszarów, łatwo go minąć, źle się ustawia względem dryblera, jest mało zwrotny. W rozegraniu tracisz jego największy atut w postaci przeszywającego podania/niesygnalizowanego dalekiego zagrania - tłumaczył Daniel Franosz.
To nie był, delikatnie mówiąc, najciekawszy mecz. Pierwszy celny strzał miał miejsce dopiero w 45. minucie, gdy świetną okazję zmarnował Sebastian Szymański. Do przerwy 0:0.
- Czasami hydration break przydałaby się, żeby to kibice mogli odpocząć - wypalił Michał Banasiak.
- Bardzo ciężkostrawny mecz dwóch bardzo przeciętnych drużyn - stwierdził Mateusz Hawrot z Meczyki.pl. - Tak bardzo nie tęskniłem. Ehh - mocno podsumował Przemysław Langier z Interii.
- Trochę jak za Probierza - jak Zalewski wygra pojedynek lub Zielu coś więcej zauważy, to coś się dzieje. Ale tylko wtedy - napisał dziennikarz Meczyki.pl Mateusz Rokuszewski.
Na drugą połowę oprócz Kiwiora nie wyszedł też Bartosz Slisz. Pojawili się Frankowski oraz debiutujący Wiktor Nowak, którego gra szybko przypadła do gustu obserwatorom.
- Wiktor Nowak super wejście, o to chodzi w piłeczce - czytamy u Jana Piekutowskiego. - Wiktor Nowak nie wygląda jak debiutant. Brawo! - dodał Piotr Dumanowski.
Nie był to zaś udany mecz Roberta Lewandowskiego. Udane zagrania kapitana możemy policzyć na palcach jednej ręki, wyraźnie męczył się on na boisku, mimo tego selekcjoner nie palił się do zmienienia go. Zrobił to dopiero w 87. minucie.
- Przykro się patrzy na grę Roberta Lewandowskiego - stwierdził Radosław Przybysz.
- Lewandowski w ostatnich latach po przyjeździe na kadrę grał w jednym słabym zespole. Po transferze do Chicago Fire gra w dwóch słabych - napisał Mateusz Ligęza. - Zacząłbym od tego, że dziś to przede wszystkim Lewy był słaby - dorzucił Adam Sławiński.
Mecz zakończył się wynikiem 0:0. Polska po raz kolejny rozczarowała.
- Szukanie pozytywów męczy, gdy zmieniają się tematy do dyskusji - lewy obrońca, młodzież, Czubak - ale nie zmieniają się wrażenia po meczach Polaków. Dzień świstaka i coraz słabszy Lewandowski - napisał Szymon Janczyk.
- Przebłyski Zalewskiego i Zielińskiego, dobry debiut Nowaka, szalenie ambitny Szymański w odbiorze, Potulski po słabym początku był już pewny i solidny. Czwórką z tyłu dobrze broniliśmy, zwłaszcza po wejściu Frankowskiego. Tyle z plusów tego marnego meczu - podsumował Przemysław Michalak.
- Męczy nas piłka. Im dłużej selekcjoner pracuje, tym gorzej to wygląda. Czasu na pracę było wiele, a na grę patrzy się fatalnie - skwitował Radosław Laudański.
Oglądaj program po meczu Polska - Bośnia na kanale Meczyki
