Ekspert wskazał wielkiego nieobecnego w kadrze. "Nie stać nas, żeby go nie sprawdzić"

Jan Urban na trwające zgrupowanie reprezentacji Polski zaprosił kilku młodych piłkarzy, ale oczekiwania opinii publicznej w tym względzie były znacznie większe. Sebastian Staszewski na kanale Meczyki wskazał, kogo brakuje mu w kadrze.
Największym wygranym zgrupowania jest Wiktor Nowak, który wywalczył sobie miejsce w podstawowym składzie biało-czerwonych. Urban przyglądał się też Kacprowi Potulskiemu, Marcelowi Regule czy Wojciechowi Mońce.
Sebastian Staszewski uważa, że selekcjoner powinien powołać też Michała Gurgula. Tym bardziej, że lewa obrona jest pozycją, na której kadra od lat ma problem.
- Żałuję, że nie został sprawdzony Gurgul. Nie wiem, czy zbawi naszą reprezentację. Być może zagra cztery mecze i zniknie, ale nie stać nas dzisiaj na to, żeby go nie sprawdzić. Gra regularnie w Lechu, gra w pucharach, są nim zainteresowane kluby zagraniczne - podkreśla Staszewski.
Obrońca Lecha ma za sobą jedno powołanie do seniorskiej kadry. Jeszcze za kadencji Michała Probierza obejrzał z ławki rezerwowych przegrany 1:2 mecz ze Szkocją.
20-latek jest obecnie na zgrupowaniu kadry młodzieżowej, która w poniedziałek zagra z Włochami w decydującym meczu eliminacji do mistrzostw Europy. Polacy do sukcesu potrzebują zwycięstwa, remisu albo porażki jednym golem.
Gurgul w tym sezonie zagrał już szesnaście meczów w barwach Lecha. Zaliczył w nich trzy asysty przy golach kolegów.
Oglądaj program "Pogadajmy o piłce" na kanale Meczyki:
