Enrique wypalił o rewanżu z Bayernem. "Jeśli przegramy, nie będzie to niesprawiedliwe"

Enrique wypalił o rewanżu z Bayernem. "Jeśli przegramy, nie będzie to niesprawiedliwe"
IMAGO / pressfocus
Nie milkną echa meczu PSG z Bayernem w półfinale Ligi Mistrzów. Luis Enrique nie zgadza się z krytycznymi opiniami o grze obu drużyn. W Bawarczykach widzi zaś najtrudniejszego rywala podczas swojej pracy w Paryżu.
We wtorek piłkarze PSG i Bayernu rozegrali fantastyczny mecz w półfinale Ligi Mistrzów. Obie drużyny postawiły na frontalny atak. Skończyło się 5:4 dla mistrzów Francji.
Dalsza część tekstu pod wideo
Wśród powszechnego zachwytu nad przebiegiem meczu daje się też słyszeć inne głosy - o słabym poziomie gry defensywnej. Enrique z takimi ocenami się nie zgadza.
- Takie jest życie, pojawia się pełno opinii. Jeśli jakaś jest g******a, to nie trzeba jej szanować. Są ludzie, którym podoba się taki futbol. To większość, do której ja też należę - przyznał Enrique.
- Analiza meczu zazwyczaj zajmuje mi trzy godziny. Tym razem potrzebowałem pięciu. Było mnóstwo niesamowitych akcji: zarówno ofensywnych, jak i defensywnych. Nie było tak, że obrona grała źle. To dlatego ten mecz był tak wspaniały, spektakularny w wykonaniu obu drużyn. Spójrzcie jak bronili Harry Kane i Ousmane Dembele. Obaj dali z siebie wszystko. To było niesamowite. To moment, żeby pogratulować obu drużynom i cieszyć się tym meczem - dodał Hiszpan.
Rewanż zostanie rozegrany już w środę w Monachium. Kwestia awansu do wielkiego finału jest otwarta. Warto jednak pamiętać, że mistrzowie Niemiec do sukcesu potrzebują zwycięstwa dwoma golami.
- Bayern był zespołem, który postawił nam najtrudniesze warunki i grał najlepiej w ofensywie. To najsilniejszy rywal, z jakim mierzyłem się podczas mojej pracy w PSG. Ktoś zapytał mnie, czy jestem zirytowany tym, że z prowadzenia 5:2 zrobiło się 5:4. Nie - cieszę się, że wygraliśmy. Jedziemy do Monachium, żeby wygrać. Jeśli przegramy albo będzie remis, nie będzie to niesprawiedliwe - zakończył Enrique.
Bartosz - Wlaźlak
Bartosz WlaźlakDzisiaj · 15:48
Źródło: RMC Sport

Dyskusja

Przeczytaj również