Fabregas oszczędził United. Szok, co nakazał zawodnikom Como

Cesc Fabregas zabrał głos po pokonaniu Manchesteru United. Ujawnił, że w końcówce starcia nakazał swoim zawodnikom obniżenie tempa gry.
W środę Manchester United poniósł drugą porażkę w trwającej edycji Ligi Mistrzów. W trzeciej kolejce przegrał na wyjeździe z Como 1:4.
Piłkarze Michaela Carricka odgryźli się rywalom dopiero w doliczonym czasie gry. W ostatnich minutach do siatki trafił Joshua Zirkzee.
Niewykluczone, że gdyby nie zmiana nastawienia zawodników Como, zespół z Anglii zakończyłby spotkanie bez gola. Cesc Fabregas ujawnił na konferencji prasowej, że przy stanie 4:0 nakazał swoim zawodnikom obniżenie tempa.
- Żałuję ostatnich dziesięciu minut, ponieważ to ja powiedziałem drużynie, żeby zwolniła tempo. Mamy przed sobą kolejny mecz, a przy wyniku 4:0 mogliśmy nieco kontrolować przebieg spotkania - zaczął.
- Powiedziałem zawodnikom, żeby przestali biegać i zostali w środku pola. Żałuję tej decyzji, ponieważ zawsze jako pierwszy zachęcam ich do walki do samego końca. Stracona bramka zabolała mnie, ponieważ obniżyliśmy intensywność i cofnęliśmy nasz blok defensywny. To jednak była moja wina - dodał.