Fassbender katem Widzewa! Pierwszy triumf Korony w tym sezonie

Fassbender katem Widzewa! Pierwszy triumf Korony w tym sezonie
Dawid Figura / pressfocus
Korona Kielce zdobyła pierwszy komplet punktów w tym sezonie. "Złocisto-Krwiści" wygrali w Łodzi 2:1 z Widzewem po dublecie Morgana Fassbendera.
Na początku meczu Marcel Pięczek dośrodkował do Mariusza Stępińskiego, który niecelnie główkował. W odpowiedzi Mario Garcia rozpędził się na lewej flance, wpadł w pole karne, gdzie został zatrzymany przez Patrika Hellebranda.
Dalsza część tekstu pod wideo
W 8. minucie Widzew napoczął rywala. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Steve Kapuadi posłał piłkę do bramki.
W 13. minucie Fran Alvarez kropnął obok słupka. Po drugiej stronie boiska Kapuadi zablokował groźne uderzenie Stępińskiego. Korona doprowadziła do remisu po centrze z rożnego. Fassbender strzelił premierowego gola w barwach "Złocisto-Krwistych".
Niemiec nie zamierzał zadowolić się jednym trafieniem. W 26. minucie Fassbender perfekcyjnie przymierzył pod poprzeczkę, kompletując dublet. Sędziowie analizowali jeszcze potencjalnego spalonego, ale bramkę ostatecznie uznano.
W 31. minucie Świderski główkował nad bramką. Następnie Drągowski obronił kolejny strzał Fassbendera, który polował na hat-tricka. Przed przerwą Marcel Krajewski zmienił kontuzjowanego Jusufa Gazibegovicia. Po pierwszej połowie Korona prowadziła 2:1.
Na początku drugiej odsłony poprzeczka uratowała Kielczan. W odpowiedzi Fassbender kropnął obok słupka. Aby ożywić zespół, Vuković wpuścił z ławki Samuela Akere w miejsce Emila Kornviga. W 75. minucie Dziekoński obronił strzał Akere.
W 83. minucie niecelnie uderzył Długosz. W końcówce wynik już nie uległ zmianie. Barczak mógł trafić do siatki, ale Drągowski skutecznie interweniował. Korona wygrała 2:1 i przesunęła się na dziewiąte miejsce w Ekstraklasie. Widzew jest ósmy.
Mateusz - Jankowski
Mateusz JankowskiDzisiaj · 22:09
Źródło: własne

Przeczytaj również