Fatalna kontuzja w meczu Ekstraklasy. Nocna operacja, otwarte złamanie z przemieszczeniem
Ondrej Lingr nie dokończył niedzielnego meczu Lecha Poznań z Koroną Kielce. Pomocnik minionej nocy przeszedł operację złamanej żuchwy.
Czeski skrzydłowy latem trafił do Korony za milion euro. Szybko stał się istotnym ogniwem drużyny i wywalczył sobie miejsce w wyjściowej jedenastce.
W niedzielę nie dokończył jednak spotkania z Lechem Poznań. Bardzo mocno ucierpiał po zderzeniu z Radosławem Murawskim.
Ze stadionu zabrała go karetka. Piłkarz szybko trafił do szpitala. Tam podjęto natomiast decyzję o natychmiastowej operacji.
- Diagnostyka urazu, którego Ondrej Lingr doznał we wczorajszym meczu z Lechem Poznań, wykazała częściowo otwarte złamanie prawego kąta żuchwy z przemieszczeniem - czytamy w oficjalnym komunikacie.
- Czech znajduje się w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym w Poznaniu, gdzie w nocy przeszedł operację. Zabieg zakończył się pomyślnie, Ondrej czuje się po nim dobrze. Termin wypisu uzależniony jest od decyzji lekarzy, ale najprawdopodobniej nastąpi to jeszcze dziś lub jutro - dodano.
Wydaje się jednak, że piłkarz w tym roku nie pojawi się już na murawie. Do tej pory rozegrał siedem oficjalnych spotkań w Koronie i zdobył jedną bramkę.