Fatalny dzień dla Wisły Kraków. Dwie kontuzje i strata punktów

Wisła Kraków zaliczyła kolejne potknięcie w rozgrywkach Betclic 1 Ligi. W spotkaniu wyjazdowym zremisowała z Odrą Opole 1:1 (1:1).
W poprzednim meczu ligowym Wisła Kraków wróciła do wygrywania po trzech starciach bez zwycięstwa. Przed niedzielnym spotkaniem gospodarze również prezentowali się w kratkę. Faworytem rywalizacji była jednak "Biała Gwiazda", która zmierza po awans do PKO BP Ekstraklasy.
W pierwszych minutach goście faktycznie byli aktywniejsi. Szybko jednak otrzymali pierwszy cios. Mariusz Jop był zmuszony do przeprowadzenia dwóch wymuszonych zmian. Już w 10. minucie boisko opuścili kontuzjowani Jordi Sanchez i Maciej Kuziemka. W ich miejsce zameldowali się Angel Rodado oraz Marko Bozić.
Goście mieli kilka dogodnych akcji, lecz zabrakło im skuteczności. Niewykorzystane okazje w końcu się na nich zemściły. W 35. minucie Szymon Mida dośrodkował na głowę Adriana Purzyckiego, który pokonał bramkarza Wisły.
Odpowiedź "Białej Gwiazdy" była jednak natychmiastowa. Zaledwie dwie minuty później po niewielkim zamieszaniu przed polem karnym Odry Bozić dopadł do bezpańskiej piłki i doprowadził do wyrównania.
Przed przerwą dobrą okazję miał jeszcze Purzycki. Odra nie odpuszczała także na początku drugiej odsłony. Zagrożenie pod bramką rywali starała się wypracować również Wisła, lecz zdało się to na nic - klarownych sytuacji było jak na lekarstwo.
Ostatecznie mecz zakończył się remisem 1:1. Wisła pozostała po nim rzecz jasna na pozycji lidera, a nad drugim Śląskiem Wrocław ma 10 punktów przewagi.