Gwiazdor Widzewa podszedł do karnego. Gorzej się nie dało [WIDEO]

Gwiazdor Widzewa podszedł do karnego. Gorzej się nie dało [WIDEO]
Screen/X
Widzew Łódź przegrał z GKS-em Katowice po rzutach karnych i odpadł z Pucharu Polski. W piątej serii fatalnym pudłem popisał się Mariusz Fornalczyk, który uderzył wysoko nad poprzeczką.
Gorszego wejścia w rundę wiosenną piłkarze Widzewa Łódź nie mogli sobie wyobrazić. Do tej pory wygrali tylko jedno spotkaniu, pokonując Wisłę Płock. Bardzo słaba dyspozycja sprawiła, że drużyna prowadzona przez Igora Jovićevicia trafiła do strefy spadkowej PKO BP Ekstraklasy.
Dalsza część tekstu pod wideo
Mimo tego, że Widzew znajduje się w kryzysie, nadal miał szansę na awans do europejskich pucharów. Aby tak się stało, musiał wygrać Puchar Polski. We wtorek zmierzył się w ćwierćfinale z GKS-em Katowice.
Jeszcze przed przerwą prowadzenie gospodarzom dał Lukas Klemenz. W drugiej połowie do remisu 1:1 doprowadził natomiast Andi Zeqiri. Do wyłonienia zwycięzcy tego meczu potrzebne były rzuty karne.
Już w pierwszej serii na drodze Frana Alvareza stanął Rafał Strączek. Po stronie GKS-u bezbłędnie uderzali natomiast Arkadiusz Jędrych, Bartosz Nowak i Damian Rasak, na co skutecznie odpowiedzieli Emil Kornvig i Christopher Cheng. W czwartej kolejce strzelił też Sebastian Milewski.
Widzew przy życiu mógł utrzymać Mariusz Fornalczyk. Skrzydłowy gości podszedł do ustawionej na wapnie piłki i huknął nad poprzeczką. Jego zespół odpadł tym samym z Pucharu Polski.
Trwający sezon na razie nie układa się po myśli skrzydłowego. Do tej pory rozegrał 24 spotkania, nie zdobył ani bramki, ale zaliczył dwie asysty.
Piotr - Sidorowicz
Piotr SidorowiczWczoraj · 23:51
Źródło: Łukasz Gikiewicz

Dyskusja

Przeczytaj również