Fatalny rzut karny w Ekstraklasie. Bramkarz nawet się nie spocił [WIDEO]

Fatalny rzut karny w Ekstraklasie. Bramkarz nawet się nie spocił [WIDEO]
screen canal+sport
Śląsk Wrocław bezbramkowo zremisował z Piastem Gliwice na własnym boisku. Gospodarze zmarnowali najlepszą okazję, kiedy nie wykorzystali rzutu karnego. Fatalny strzał oddał Przemysław Banaszak.
Śląsk miał bardzo dobrą sytuację już w 7. minucie spotkania. Gliwiczanie sprokurowali rzut karny, a do piłki podszedł Banaszak. Napastnik uderzył fatalnie, Gril złapał futbolówkę bez żadnego problemu. Niedługo później przed szansą stanął Piast.
Dalsza część tekstu pod wideo
W 26. minucie nieco miejsca przed polem karnym zrobił sobie Lima. Ofensywny piłkarz uderzył bardzo mocno, jednak obił poprzeczkę. Następnie czujnością wykazał się Niemczycki, który interweniował po zagraniu Rivasa.
Po zmianie stron długo trzeba było czekać na konkret. Piast grał zbyt zachowawczo, Śląsk koncentrował się na obronie. W 66. minucie Ntamack został kapitalnie powstrzymany przez defensywę gospodarzy. Pomylili się też Boisgard i Vallejo. Wciąż bezbramkowy remis.
W końcówce spotkania Wrocławianie wyszli z jedną z nielicznych akcji. Bardzo lekki strzał bez żadnego trudu złapał Gril. Nic nie zapowiadało otworzenia wyniku.
Goli faktycznie nie było, w doliczonym czasie Piast nie wykorzystał rzutu rożnego. Ostatecznie stanęło na bezbramkowym remisie.
Jan - Piekutowski
Jan PiekutowskiDzisiaj · 16:41
Źródło: własne

Dyskusja

Przeczytaj również