Fatalny wynik Barcelony. Najgorszy w historii klubu
FC Barcelona wymęczyła remis 1:1 z Newcastle w pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów. Katalończycy po raz kolejny potwierdzili, że ich defensywa nie jest monolitem.
Ekipia z St. James' Park rozegrała we wtorek naprawdę dobre zawody. "Sroki" wyszły z ofensywnym nastawieniem, regularnie sprawiały kłopoty faworyzowanym mistrzom Hiszpanii. W 86. minucie Harvey Barnes otworzył wynik, jednak w ostatniej akcji meczu Lamine Yamal uratował "Dumę Katalonii", wykorzystując rzut karny.
Oriol Jove ze stacji RAC 1 podał, że Barcelona straciła co najmniej jednego gola w 12. meczu Ligi Mistrzów z rzędu. To najgorsza seria bez czystego konta w historii klubu.
9 kwietnia ubiegłego roku podopieczni Hansiego Flicka po raz ostatni zagrali na zero z tyłu w spotkaniu Champions League. Wygrali wówczas 4:0 z Borussią Dortmund w ćwierćfinale. W rewanżu przegrali 1:3.
Rewanżowe starcie Barcelony z Newcastle rozpocznie się w przyszłą środę o 18:45. Zwycięzca tego dwumeczu zagra w ćwierćfinale Ligi Mistrzów z lepszym z pary Atletico - Tottenham. W pierwszym spotkaniu madrytczycy triumfowali 5:2.
"Sroki" wrócą do gry w sobotę, mierząc się z Chelsea. Z kolei "Blaugrana" w najbliższą niedzielę zmierzy się u siebie z Sevillą.