Feio przedstawił swoją wersję. Dlatego odszedł z Legii
Goncalo Feio opowiedział o kulisach swojego rozstania z Legią Warszawa. Portugalczyk wyjaśnił, dlaczego nie mógł dłużej pracować przy Łazienkowskiej.
Feio pracował w Legii w latach 2024-2025. Zdobył z nią Puchar Polski, doprowadził do ćwierćfinału Ligi Konferencji, ale zawiódł w lidze. Stołeczna drużyna w sezonie 2024/25 zajęła piąte miejsce.
Legia późną wiosną 2025 roku rozmawiała z Feio o przedłużeniu kontraktu. Choć wydawało się, że porozumienie jest blisko, ostatecznie strony się rozstały.
Dlaczego do tego doszło? Feio twierdzi, że nie mógł dłużej pracować w Legii, bo nie otrzymał od byłych szefów zapewnień, na które liczył.
- To była moja decyzja. Odbyliśmy kilka spotkań i otrzymałem propozycję kontynuowania współpracy. Moim głównym celem było rozwijanie zarówno struktur klubu, jak i drużyny, tak abyśmy byli w stanie walczyć na trzech frontach. Nie chciałem, żebyśmy rywalizowali tylko w dwóch rozgrywkach i musieli w pewnym momencie sezonu przedkładać jedne nad drugie kosztem trzecich. Tak właśnie postąpiłem w ostatnim sezonie - powiedział Feio.
- Podczas rozmów, już z doświadczeniem zdobytym w trakcie pracy w Legii, omawialiśmy pewne zmiany, które miały pozwolić nam walczyć na wszystkich trzech frontach. Ostatecznie nie otrzymałem jednak gwarancji, których potrzebowałem. W tej sytuacji podjąłem bardzo trudną decyzję, ale postanowiłem nie przedłużać kontraktu - podsumował Portugalczyk.
Feio po odejściu z Legii pracował w trzech klubach. Zaliczył króciutki epizod we francuskiej Dunkierce, w jedenastu meczach dowodził Radomiakiem, a w końcówce poprzednich rozgrywek podjął się niemożliwej misji ratowania Tondeli przed spadkiem z ligi portugalskiej. Obecnie jest bezrobotny.