Fernandes rozmawiał z Ronaldo. Jednoznaczne słowa gwiazdora

Fernandes rozmawiał z Ronaldo. Jednoznaczne słowa gwiazdora
SOPA Images / pressfocus
Cristiano Ronaldo wpadł w konflikt z Jorge Jesusem i przedwcześnie opuścił zgrupowanie reprezentacji Portugalii. W sobotę głos na temat zaistniałej sytuacji zabrał jego rodak, Bruno Fernandes.
Pod koniec września Portugalia pokonała Norwegię 2:1, a cały mecz z ławki rezerwowych prześledził Cristiano Ronaldo. Gwiazdor miał pojawić się na boisku po przerwie, lecz Jorge Jesus, selekcjoner utytułowanej kadry, finalnie zmienił zdanie i nie dał 41-latkowi nawet minuty.
Dalsza część tekstu pod wideo
Ronaldo poczuł się oszukany i tuż przed meczem Ligi Narodów z Danią opuścił zgrupowanie reprezentacji Portugalii, wsiadł w prywatny samolot i odleciał do Madrytu. W niedzielę znów nie zagra więc z Norwegią.
Szokująca reakcja piłkarza Al-Nassr wywołała ogromne poruszenie. W trakcie konferencji prasowej poprzedzającej mecz w Porto głos na ten temat zabrał Bruno Fernandes. Zawodnik Manchesteru United przyznał, że już po całym zamieszaniu odbył rozmowę z Ronaldo.
- Rozmawiałem z Cristiano Ronaldo i powiedziałem mu, że jest i na zawsze pozostanie największą ikoną naszej drużyny narodowej i naszego kraju. On zasługuje na szacunek wszystkich Portugalczyków, niezależnie od tego, kto lubi go bardziej, a kto mniej - powiedział.
- Jesteśmy całkowicie poza tą sprawą. Jesteśmy świadomi tego, co mówicie. Myślę, to że kraj nie powinien się dzielić, że ludzie nie powinni stawać po stronach, i że powinniśmy to wszystko przeżywać jako jedność. Powinniśmy szanować i akceptować wszystkie strony, ale wspólnie. Cris jest i zawsze będzie największą ikoną naszej reprezentacji narodowej, naszego futbolu i także światowego futbolu - podsumował gwiazdor.
Po meczu z Norwegią może dojść do spotkania Ronaldo z Jesusem. Jak informował serwis A Bola, władze Portugalskiego Związku Piłki Nożnej chcą doprowadzić do ich rozmowy, o czym więcej pisaliśmy TUTAJ.
Piotr - Sidorowicz
Piotr SidorowiczDzisiaj · 19:30
Źródło: Fabrizio Romano

Przeczytaj również