Fernandes wypalił po fatalnym występie. "Te same błędy"

Fernandes wypalił po fatalnym występie. "Te same błędy"
Weronika Morciszek / pressfocus
Manchester United rozpoczął sezon od sensacyjnej porażki 0:2 z Hull City. Bruno Fernandes nie szczędził gorzkich słów po fatalnym występie swojej drużyny.
"Czerwone Diabły" były zdecydowanymi faworytami sobotniego starcia. Pod względem indywidualności skład Hull nie prezentuje się najbardziej imponująco. Beniaminek pokazał jednak, że potrafi zaskoczyć.
Dalsza część tekstu pod wideo
Podopieczni Sergeja Jakirovicia rozegrali doskonałe spotkanie, a bramki Semiego Ajayia i Nobela Mendy'ego pozwoliły zgarnąć komplet punktów. Nie takiej inauguracji rozgrywek mogli spodziewać się zawodnicy z Old Trafford.
- Popełniliśmy te same błędy, co w poprzednim sezonie. W każdym meczu wyjazdowym zbyt łatwo oddajemy piłkę. W pierwszych 20 minutach ich bramkarz miał najwięcej kontaktów z piłką. Musimy mocniej pressować, być bardziej agresywni. Trzeba też popracować nad stałymi fragmentami, żeby nie tracić takich bramek - powiedział Bruno Fernandes na antenie TNT Sports.
- Wiedzieliśmy przed meczem, że stałe fragmenty to mocna strona rywali, ale i tak udało im się to wykorzystać. To frustrująca porażka. Rozumiem też niezadowolenie kibiców. Potrzebujemy jednak, aby byli po naszej stronie. Jak w zeszłym sezonie, fani muszą w nas wierzyć. My sami wiemy, że trzeba dać z siebie więcej - dodał.
Fernandes dotychczas wystąpił w 328 spotkaniach United. Zanotował w nich 107 bramek i 108 asyst. Jego kontrakt obowiązuje do końca tego sezonu.
Podopieczni Michaela Carricka wrócą do gry 30 sierpnia. W drugiej kolejce podejmą Ipswich.
Mateusz - Jankowski
Mateusz JankowskiDzisiaj · 16:00
Źródło: TNT Sports

Dyskusja

Przeczytaj również