Dlatego Flick pominął Lewandowskiego. Wytłumaczył wybór napastnika

Dlatego Flick pominął Lewandowskiego. Wytłumaczył wybór napastnika
IMAGO / pressfocus
Robert Lewandowski nie znalazł się w wyjściowej jedenastce FC Barcelony na hit z Atletico. Swój wybór tuż przed spotkaniem wytłumaczył Hansi Flick.
W tym sezonie Polak nie zawsze miał miejsce w pierwszym składzie "Barcy". Dość często zastępował go Ferran Torres, który ostatnio nie prezentował się jednak najlepiej.
Dalsza część tekstu pod wideo
Podczas sobotniego hitu La Liga z Atletico Hansi Flick postawił na zupełnie inne rozwiązanie. Tym razem w wyjściowej jedenastce znalazł się Dani Olmo.
Niemiecki szkoleniowiec wytłumaczył swój wybór jeszcze przed pierwszym gwizdkiem. Przyznał, dlaczego zdecydował się na takie rozwiązanie.
- Robert Lewandowski rozegrał dwa mecze w barażach o mistrzostwa świata. Dlatego zdecydowaliśmy się umieścić na "dziewiątce" Daniego Olmo - powiedział Flick.
- Olmo grał już na tej pozycji w dwóch naszych meczach i zaprezentował się bardzo dobrze. Chodzi o kontrolowanie spotkania, kontrolę nad piłką. Właśnie tego od niego oczekujemy - podkreślił.
Przed sobotnim spotkaniem w Madrycie Olmo zaliczył w tym sezonie 38 występów w koszulce Barcelony. W tym czasie zdobył osiem bramek i zaliczył siedem asyst.

Dyskusja

Przeczytaj również