Francuzi ciskają gromy w Polaka. Oceniają jasno. "Wyjście kamikaze"

Francuzi ciskają gromy w Polaka. Oceniają jasno. "Wyjście kamikaze"
Źródło: Icon Sport / PressFocus
Francuskie media wprost oceniły postawę Radosława Majeckiego w Ligue 1. Po otrzymaniu czerwonej kartki i sprokurowaniu rzutu karnego poddano go krytyce.
W piątkowy wieczór Lens wygrało ze Stade Brestois 3:1 w starciu trzeciej kolejki Ligue 1. Do przerwy wszystko szło zgodnie z planem gości. Po wznowieniu gospodarze nie pozostawili im jednak złudzeń.
Dalsza część tekstu pod wideo
Lens zdołało odwrócić wynik m.in. za sprawą Radosława Majeckiego. W 55. minucie Polak dokonał błędnych obliczeń i po wyjściu z bramki wykonał spóźniony atak na nogi Rayana Fofany w polu karnym.
Sędzia bez cienia zwątpienia wyrzucił 25-latka z boiska. Między słupkami stanął Gregoire Coudert. Po wideoweryfikacji podyktował także rzut karny, który parę minut później wykorzystał Florian Thauvin.
Tym samym Polak znowu zanotował nie najlepszy występ we francuskiej ekstraklasie. Po ostatnim gwizdku tamtejsze media nie miały najmniejszych wątpliwości, że zawalił mecz swojej drużynie.
- Polski bramkarz ewidentnie nie radzi sobie najlepiej. Już w dwóch pierwszych spotkaniach popełnił błędy i ponownie zdecydowanie podążył w złym kierunku. Jego występ był solidny aż do niekontrolowanego wyjścia, które kosztowało go czerwoną kartkę, a zespół rzut karny. To był punkt zwrotny meczu - napisało L'Equipe, oceniając polskiego golkipera na "trójkę" w 10-stopniowej skali.
Tak samo Majeckiego oceniło RMC Sport. Napisano tam o jego "wyjściu kamikaze", które pozbawiło Stade Brestois szans na wygraną w spotkaniu. Pozostaje liczyć, że od teraz będzie tylko lepiej.
Michał - Boncler
Michał BonclerWczoraj · 09:40
Źródło: L'Equipe / RMC Sport

Przeczytaj również