Frederiksen wbił szpilkę Papszunowi. "On gra takie mecze dwa razy w roku"
Przed meczem Legii Warszawa z Lechem Poznań nie brakowało uszczypliwości z obu stron. Niels Frederiksen odpowiedział na słowa Marka Papszuna.
Przy Łazienkowskiej dojdzie do starcia dwóch drużyn, które marzą o mistrzowskim tytule. Marek Papszun przed spotkaniem wbił szpilkę Lechowi.
- W tych decydujących, dużych meczach Lech często zawodzi - porażka z Górnikiem czy teraz w Lidze Europy pokazują, że te duże mecze czasem Lechowi nie wychodzą, więc liczę na to, że tym razem też tak będzie - mówił.
Niels Frederiksen odpowiedział na słowa trenera Legii przed kamerami CANAL+ Sport. Także nie szczędził uszczypliwości rywalowi.
- Szczerze mówiąc nawet nie wiem, jak definiujesz najważniejsze mecze. Nie wiem, o co dokładnie mu chodziło. My gramy wielkie mecze cały czas, dwa razy w tygodniu. On pewnie gra taki mecz dwa razy w roku, kiedy mierzy się z nami - powiedział Frederiksen.
- Oczywiście żartuję. Wokół takich spotkań zawsze jest trochę szumu medialnego. Większość z tego, co powiedział, nie było prawdą. Dla mnie to część futbolu, nie ma problemu. Zobaczymy, kto będzie zabierał głos po meczu - skwitował.
Spotkanie Legii z Lechem możecie śledzić w serwisie Meczyki.pl dzięki tekstowej relacji na żywo. Wystarczy kliknąć TUTAJ.