Frederiksen wypalił o piłkarzu Lecha. "Nienawidziłem rywalizacji z nim"
Gustav Berggren to ostatnie do tej pory wzmocnienie Lecha Poznań. Szweda bardzo zachwala trener mistrzów Polski Niels Frederiksen.
Lech długo szukał środkowego pomocnika. Ostatecznie postawił na piłkarza znanego z występów w Rakowie Częstochowa. Ściągnął go do siebie z New York Red Bulls.
Z obecności Berggrena w zespole cieszy się Niels Frederiksen. Szwed będzie walczył o miejsce w podstawowym składzie m.in. z Antonim Kozubalem, Radosławem Murawskim czy Pablo Rodriguezem.
- Dobrze znam Berggrena między innymi z gry dla Rakowa. Nienawidziłem rywalizacji z tym zawodnikiem w środku pola, bo to bardzo dobry piłkarz. Dobrze rozumie grę, umie wiele zrobić z piłką i jeszcze jest mocny w pressingu - powiedział Frederiksen.
- W środku pola już mamy dobrych piłkarzy, jesienią będzie wiele meczów, dlatego będziemy potrzebowali wielu zawodników do gry. Berggren może grać na szóstce lub ósemce. Już teraz jest gotowy do regularnych występów - podkreśla Duńczyk.
Berggren jest piątym Szwedem w kadrze Lecha. Poza nim w klubie są też Mikael Ishak, Patrik Walemark, Leo Bengtsson i Alex Douglas.
Możliwe, że Berggren zadebiutuje w Lechu w czwartkowym meczu z FC Thun w IV rundzie eliminacji Ligi Europy. Początek o 19:00.