Galatasaray marzy o wielkim transferze. Chce gwiazdę Premier League
Galatasaray jest o krok od zdobycia kolejnego mistrzostwa Turcji. Do następnego sezonu chce przystąpić w jeszcze mocniejszym składzie - marzy mu się bardzo głośny transfer.
W ostatnich latach Galatasaray ściągnęło wielu uznanych zawodników. Do klubu ze Stambułu trafili m.in. Victor Osimhen, Leroy Sane czy Ilkay Guendogan.
Ambicje szefów Galatasaray są jeszcze większe. Florian Plettenberg podał, że latem chcą przeprowadzić kolejne głośne ruchy kadrowe. Ich celem jest sprowadzenie piłkarzy na pozycje "dziesięć" i "sześć".
Według Plettenberga turecki klub marzy o pozyskaniu Bruno Fernandesa. Chce nawet nawiązać kontrakt z Portugalczykiem. Jednocześnie dość twardo stąpa po ziemi, bo nie widzi realnych szans na przekonanie 31-latka do gry nad Bosforem.
Być może byłoby inaczej, gdyby Manchester United znów nie dostał się do Ligi Mistrzów. "Czerwone Diabły" - w dużej mierze dzieki swojemu kapitanowi - zapewniły sobie udział w kolejnej edycji tych elitarnych rozgrywek.
Fernandes w tym sezonie rozegrał 34 mecze, w których strzelił osiem goli i zaliczył aż 21 asyst. Jego kontrakt z Manchesterem United obowiązuje do połowy 2027 roku.