Garcia wprost o Szczęsnym i Ter Stegenie. Ocenił rywalizację w Barcelonie
Joan Garcia stał się pierwszym bramkarzem Barcelony. 24-latek na ostatniej konferencji prasowej podkreślił, że pomaga mu codzienna praca u boku Wojciecha Szczęsnego i Marca-Andre ter Stegena.
W lipcu Barcelona pozyskała Garcię z Espanyolu, płacąc 25 mln euro. Wiele wskazuje na to, że była to udana inwestycja mistrzów Hiszpanii. Na razie golkiper prezentuje wysoki poziom z nowych barwach. Niedawno został bohaterem derbów stolicy Katalonii.
Garcia sprawił, że Szczęsny i Ter Stegen muszą pogodzić się z rolą rezerwowych. Korzysta on jednak z możliwości współpracy z bardziej doświadczonymi bramkarzami.
- Mamy w drużynie trzech dobrych bramkarzy, atmosfera jest świetna. Staram się od nich uczyć, skupiać na elementach, które mogę poprawić. Rywalizacja na treningach sprawia, że wszyscy stajemy się jeszcze lepsi. Jestem bardzo zadowolony z atmosfery i rywalizacji między nami - powiedział Garcia, cytowany przez Mundo Deportivo.
24-latek został też zapytany o kwestię ewentualnej gry w kadrze. Dotychczas ani razu nie dostał powołania od Luisa de la Fuente. Selekcjoner konsekwentnie stawia na Unaia Simona, który w tym sezonie prezentuje nieco gorszą formę.
- Gra na mundialu? Nie powiedziałbym, że to mój cel. Moim głównym celem jest doskonalenie się wraz z każdym kolejnym występem w Barcelonie. Oczywiście, że każdy zawodnik chce grać też w reprezentacji. Jeśli mi się to uda, będę bardzo dumny - dodał Garcia.
Hiszpan powinien spędzić kolejne lata na Camp Nou. Jego aktualny kontrakt z "Dumą Katalonii" obowiązuje do 2031 roku. W środę o 21:00 "Barca" przystąpi do półfinału Superpucharu Hiszpanii. Jej rywalem będzie Athletic. W finale czekać będzie Real Madryt lub Atletico.