Gigantyczna kontrowersja w Derbach Trójmiasta. "Dla mnie to karny" [WIDEO]
![Gigantyczna kontrowersja w Derbach Trójmiasta. "Dla mnie to karny" [WIDEO]](https://pliki.meczyki.pl/original/617/69a20acb080de.jpg)
Gigantyczna kontrowersja w derbach Trójmiasta. Paweł Raczkowski nie podyktował rzutu karnego dla Arki Gdynia, chociaż wydawało się, że Vladislavs Gutkovskis był faulowany.
Starcie Arki z Lechią od początku obfitowało w ogromne emocje. Wynik meczu w 6. minucie pięknym strzałem otworzył Oskar Kubiak. Na początku drugiej połowy Marc Navarro podwyższył prowadzenie.
W końcu podopieczni Dawida Szwargi ruszyli do odrabiania strat. Bramkę kontaktową zdobył Kacper Sezonienko, a do remisu doprowadził Ivan Żelizko.
W 76. minucie doszło do sporej kontrowersji. Po centrze z rzutu wolnego Alex Paulsen niepewnie wypiąstkował piłkę. Vladislavs Gutkovskis próbował dojść do futbolówki, ale został sprowadzony na ziemię przez Bujara Pllanę. Obrońca Lechii trzymał rywala przez kilka sekund.
Łotewski napastnik protestował, podkreślając, że został sfaulowany. Paweł Raczkowski uznał, że nie doszło do żadnego przewinienia. Gra była kontynuowana.
- Dla mnie to jest rzut karny dla Arki bez cienia wątpliwości. Strasznie irytujące są takie zachowania obrońców - złapanie w pół napastnika, objęcie, przytrzymywanie. A tu jeszcze bramkarz będący poza bramką i Gutkovskis idący na piłkę. Kompletnie niezrozumiała decyzja - ocenił Marcin Borzęcki z Kanału Sportowego.
Mecz zakończył się remisem 2:2. Obszerne podsumowanie szalonych derbów znajdziecie TUTAJ.