Gigantyczna kontrowersja w meczu Widzewa. "Jakim cudem to nie był karny?" [WIDEO]
![Gigantyczna kontrowersja w meczu Widzewa. "Jakim cudem to nie był karny?" [WIDEO]](https://pliki.meczyki.pl/original/645/6a8a0baff127c.jpg)
Śląsk Wrocław po szalonym widowisku zremisował 3:3 z Widzewem Łódź. W ostatniej akcji tego meczu doszło do sporej kontrowersji.
Widzew od 7. minuty grał we Wrocławiu w dziesiątkę po czerwonej kartce Przemysława Wiśniewskiego. Łodzianie potrafili jednak prowadzić 2:0 i 3:1.
Końcówka meczu należała do beniaminka. Gole Przemysława Banaszaka i Enissa Shabaniego zapewniły remis 3:3.
W 95. minucie piłkarze Widzewa domagali się rzutu karnego. Tuż przed bramką Emil Kornvig został popchnięty w twarz przez Shabaniego. Sędzia Marcin Kochanek nie podyktował jedenastki i nie podszedł do VAR-u, aby dokładniej obejrzeć tę sytuację.
- Poważnie to nie jest faul na Kornvigu? - napisał Krzysztof Marciniak z Canal+ Sport.
- Jakim cudem to nie był karny na Kornvigu? - stwierdził Bartłomiej Stańdo, dziennikarz Meczyki.pl.
Istnieje opcja, że Widzewowi nie należał się rzut karny, ponieważ wcześniej w tej akcji mogło dojść do faulu Mateusza Żyry na Jehorze Macence.
Widzew po remisie zajmuje szóste miejsce w tabeli. Następnym rywalem Łodzian będzie Lech Poznań.