Gorąco w klubie Ekstraklasy. "Nie potrafią tego uszanować"

Gorąco w klubie Ekstraklasy. "Nie potrafią tego uszanować"
Kacper Pacocha / pressfocus
Maciej - Pietrasik
Maciej PietrasikDzisiaj · 12:02
Po ostatnim meczu Korony Kielce kibice drużyny mieli spore pretensje do piłkarzy. Na kanale Meczyki o relacjach zawodników z fanami mówił Michał Żyro.
Korona świetnie radziła sobie przez większość sezonu w PKO BP Ekstraklasie. Ostatnio wpadła jednak w dołek i dość niespodziewanie uwikłała się w walkę o utrzymanie.
Dalsza część tekstu pod wideo
Po ostatnim meczu z Piastem Gliwice na pogadankę z iłkarzami udali się kibice Korony. Na kanale Meczyki ostro w tym temacie wypowiedział się Michał Żyro.
- U nas jest stereotyp, że musimy podchodzić i dziękować kibicom, że przyszli. Kapitan powinien powiedzieć jakieś zasady: "Panowie, po meczu dziękujemy wszystkim, ale nie będziemy się kłaniać, ani śpiewać". Nie za każdym razem - powiedział Żyro.
- Podchodzenie i tłumaczenie się za każdym razem skutkuje tym, że w pewnym momencie ta linia jest przekraczana. Nie potrafią uszanować zaangażowania. Świetne, że trener Zieliński o tym powiedział - podkreślił.
W przeszłości Żyro sam był świadkiem niebezpiecznego starcia kibiców z piłkarzami. Wszystko działo się po jednej z wyjazdowych porażek Legii Warszawa.
- Sam przeżyłem taką sytuację. Przegraliśmy mecz z Lechią w Gdańsku. Wracaliśmy i na autostradzie kibice nas zatrzymali. Rzucili petardy pod autokar i kazali nam wysiadać. Było dość mocno, a na stadionie przy Łazienkowskiej była policja - wspominał.

Oglądaj program na kanale Meczyki:

Maciej - Pietrasik
Maciej PietrasikDzisiaj · 12:02
Źródło: własne

Dyskusja

Przeczytaj również