Gorąco w klubie z Ekstraklasy. Kapitan zabrał głos. "Każdy musi spojrzeć w lustro"

Źle się dzieje w Radomiaku Radom. Nie zgadzają się nie tylko wyniki, ale też zarządzanie. Do wzięcia odpowiedzialności nawołuje Rafał Wolski, kapitan zespołu.
W minioną niedzielę Radomiak został rozbity przez Lecha Poznań (1:5). Dla Radomian była to druga pokaźna klęska w tym sezonie. Wcześniej bowiem trzeba było uznać wyższość Legii (0:5).
Na tę chwilę drużyna Rafała Grzyba zajmuje dopiero 14. miejsce w tabeli. Przewaga nad strefą spadkową wynosi raptem dwa punkty. Niebawem lepsza może być Wieczysta, która rozegrała mecz mniej.
W Radomiu sprawy mają się źle, z czego sprawę zadaje sobie między innymi Rafał Wolski. Po spotkaniu z "Kolejorzem" kapitan zespołu postanowił zabrać głos w mediach społecznościowych.
- Można mówić o zmianach trenerów, warunkach czy innych okolicznościach, ale w pewnym momencie każdy musi spojrzeć w lustro i odpowiedzieć na pytanie, czy daje z siebie maksimum. I dotyczy to wszystkich - od góry, aż do piłkarzy - napisał na Instagramie.
- To, co się dzieje dziś na boisku, jest efektem wielu czynników, dlatego odpowiedzialności nie można zarzucać na jedną osobę. Powinien ją wziąć każdy, kto jest częścią Radomiaka - dodał.
Następnym rywalem Radomiaka będzie Motor Lublin. Spotkanie zaplanowano na 12 października.