Wskazał problem reprezentacji Polski. "Takich ludzi nie ma"
Reprezentacja Polski rozczarowała w ostatnich meczach Ligi Narodów. Jacek Krzynówek wskazał, kogo brakuje kadrze.
Biało-czerwoni w czterech meczach Ligi Narodów zdobyli tylko cztery punkty. Praktycznie nie mają szans na powrót do Dywizji A. Troską pozostaje zapewnienie utrzymania na jej zapleczu.
Dyskusja o niedostatkach kadry toczy się nieustannie. Według Krzynówka problemem jest deficyt specyficznego rodzaju piłkarzy.
- Gołym okiem widać, że brakuje nam naprawdę mocnych charakterów w szatni - ocenił Krzynówek w rozmowie z portalem polsatsport.pl.
- To jest podstawa budowy silnej kadry. Musi ktoś wziąć to wszystko za gardło i prowadzić, ale takich ludzi dziś nie ma. Fajnie się mówi o "Zielku" (Piotrze Zielińskim - przyp. red.), który piłkarsko jest wspaniały, ale on nigdy nie będzie boiskowym harpaganem. Oczywiście, jest mistrzem techniki, panowania nad piłką. Jeśli będzie miał za sobą dwóch ludzi, którzy będą trawę gryźć za to, że Piotrek miał chociaż chwilę na rozegranie piłki, to reprezentacja będzie wyglądać zupełnie inaczej - uważa były kadrowicz.
Biało-czerwoni kolejne mecze zagrają w listopadzie. Fazę grupową Ligi Narodów zakończą rywaizacją ze Szwecją i Rumunią.
Nie brakuje głosów, że te spotkania przesądzą o dalszych losach Jana Urbana. Pozycja selekcjonera jest bardzo słaba.