Grabara najlepszy w Europie. Ależ osiągnięcie reprezentanta Polski
Kamil Grabara obronił w sobotę rzut karny w meczu z Mainz. Dla bramkarza Wolfsburga była to już trzecia interwencja po uderzeniu z wapna w tym sezonie, co plasuje go w europejskiej czołówce.
W sobotę piłkarze Wolfsburga ponieśli druzgocącą porażkę z Mainz 1:3 w Bundeslidze. Początek spotkania należał jednak do "Wilków". Już w 3. minucie prowadzenie dał Mohamed Amoura. Gospodarze mogli wyrównać tuż przed przerwą. Sędzia przyznał bowiem Mainz rzut karny.
Do ustawionej na wapnie piłki podszedł Phillip Tietz. Niemiec próbował uderzyć przy słupku, lecz został przeczytany przez Kamila Grabarę. Polski bramkarz popisał się piękną paradą i wybił piłkę na rzut rożny.
Po przerwie Tietz zrehabilitował się za druzgocącą pomyłkę i doprowadził do remisu 1:1. W kolejnych minutach zwycięstwo Mainz zapewnili natomiast Stefan Bell oraz Nadiem Amiri. Do sięgnięcia po punkty graczom Wolfsburga nie pomógł nawet zadowalający występ Grabary.
Polak obronił w sobotę swój trzeci rzut karny w tym sezonie. Wcześniej zatrzymywał Ransforda Konigsdorffera i Leopolda Querfelda.
Jak zauważył specjalizujący się w piłkarskich statystykach Cezary Kawęcki, Grabara jest w tym sezonie liderem w klasyfikacji wybronionych "jedenastek", biorąc pod uwagę bramkarzy z lig TOP5 w Europie. Trzykrotnie interweniował też Caoimhin Kelleher z Brentford.
Za plecami Polaka znajdują się Ionut Radu (Celta Vigo), Mike Maignan (AC Milan), Aaron Escandell (Real Oviedo), Vanja Milinković-Savić (Napoli), Herve Koffi (Angers), Wladimiro Falcone (Lecce), Nikola Vasilj (St. Pauli) i Dominik Greif (Olympique Lyon). Wszyscy obroni po dwa rzuty karne.