Gracz Widzewa wprost o Bukarim. "To nie jest tak"

Gracz Widzewa wprost o Bukarim. "To nie jest tak"
Piotr Matusewicz / pressfocus
Osman Bukari nie zanotował zbyt udanego startu w Widzewie Łódź. Lukas Lerager na łamach tygodnika Piłka Nożna podkreślił, że 27-latek potrzebuje czasu na pokazanie swojego potencjału.
W styczniu Bukari został najdroższym zawodnikiem w historii Ekstraklasy. Widzew ściągnął go z Austin, płacąc 5,5 mln euro.
Dalsza część tekstu pod wideo
Skrzydłowy na razie wystąpił w pięciu meczach Ekstraklasy, w których nie zanotował bramki i asysty. W ostatnich meczach Aleksandar Vuković nie mógł skorzystać z usług Ghańczyka, który musi załatwić kwestie związane z wizą.
- Ludzie muszą zacząć patrzeć na niego jak na drugiego człowieka. Oczekują od niego, że skoro kosztował tyle pieniędzy, to powinien strzelić dziesięć goli w pierwszym meczu, w drugim dołożyć drugie tyle. Ma strzelać, podawać, asystować - wszyscy patrzą na niego jak na produkt, podczas gdy on pierwszy raz w życiu gra w Polsce. Dajmy mu trochę czasu, żeby się zaaklimatyzował i wtedy oceniajmy - powiedział Lukas Lerager w rozmowie z tygodnikiem Piłka Nożna.
- Podobnie jak w przypadku całego Widzewa, czas będzie działał na jego korzyść, bo to nie jest przypadkowy zawodnik. Osman też wybrał Widzew, bo przekonał go projekt i to nie jest tak, że on teraz będzie odcinał kupony. Na początku rundy nie pomagał mu stan boisk, bo należy do zawodników, którzy lubią grę kombinacyjną, a wszyscy wiemy, jak wyglądały nawierzchnie - dodał pomocnik łodzian.
Widzew kontynuuje walkę o utrzymanie. Obecnie zajmuje 16. miejsce w Ekstraklasie, tracąc trzy punkty do bezpiecznej strefy.
Podopieczni Aleksandara Vukovicia wrócą do gry 11 kwietnia o 14:45. Wtedy podejmą Bruk-Bet Termalikę Nieciecza.
Mateusz - Jankowski
Mateusz JankowskiDzisiaj · 17:40
Źródło: Piłka Nożna

Dyskusja

Przeczytaj również