Gromy pod adresem Colaka. "Co to jest? Tego tak się nie załatwia"

Gromy pod adresem Murata Colaka. Po starciu Cracovii z Legią Warszawa na kanale Meczyki przejechał się po nim Szymon Janczyk.
W sobotę Cracovia zremisowała z Legią Warszawa 1:1 w meczu 11. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Kontrowersji nie brakowało zarówno w trakcie spotkania, jak i po jego zakończeniu.
Wówczas na placu gry pojawił się prezes "Pasów" Murat Colak. Żądał on wyjaśnień od sędziego Piotra Lasyka. W sieci domagał się natomiast sprowadzenia zagranicznych arbitrów do obsługi systemu VAR.
Przejechał się po nim Szymon Janczyk. Dziennikarz Meczyki.pl ocenił, że takie zachowanie nie pasuje do prezesa klubu piłkarskiego. Jego zdaniem prezesi innych klubów nie zachowaliby się w taki sposób.
- Prezes Colak jest populistą, lubi się popisywać i grać pod publiczkę wpisami. Mam wrażenie, że ciągnie go do reflektorów. To wtargnięcie na plac gry z pretensjami do sędziego... Szanujmy się trochę. To nie jest tak, że nawet jeśli arbiter popełni błąd na niekorzyść twojej ekipy, to możesz się władować na plac gry jako prezes klubu i werbalnie go atakować - poinformował na kanale Meczyki.
- Tego tak się nie załatwia w cywilizowanych okolicznościach. Nie chodzi o to, że wszedł, tylko o to, jak się zachowywał. Podchodzi do rozjemcy, kłóci się z nim, pokazuje znak VAR-u. Co to jest? To kolejna pokazówka. Zdziwiłbym się, gdyby coś takiego zrobił prezes Lecha Poznań, Jagiellonii Białystok i Legii Warszawa. Są jakieś standardy dla ludzi pełniących wysokie stanowiska - wyznał.
Colak został prezesem "Pasów" w lipcu. Cracovia plasuje się na 10. pozycji. Legia Warszawa zajmuje natomiast trzecią lokatę. Pierwszy jest Górnik Zabrze. Drugi jest Lech Poznań.
Oglądaj "Ekstraklasa raport" na kanale Meczyki:
