Grosicki bez wahania o negocjacjach z Pogonią. "Stresujące i wyczerpujące"

Grosicki bez wahania o negocjacjach z Pogonią. "Stresujące i wyczerpujące"
własne
Mateusz - Jankowski
Mateusz JankowskiDzisiaj · 18:55
Kamil Grosicki złożył niedawno podpis pod nową umową z Pogonią. 37-latek zdradził na kanale Meczyki, że negocjacje w tej sprawie nie należały do najłatwiejszych.
Grosicki jest wychowankiem "Portowców". W sierpniu 2021 roku ponownie wzmocnił "Dumę Pomorza". Od tego czasu jest jej boiskowym liderem. W tym sezonie skrzydłowy rozegrał 20 meczów, notując siedem bramek i cztery asysty.
Dalsza część tekstu pod wideo
W pewnym momencie jego przyszłość w Pogoni stanęła pod znakiem zapytania. Poprzednia umowa obowiązywała tylko do końca czerwca. Istniało ryzyko, że odejdzie na zasadzie wolnego transferu.
Ostatecznie obie strony doszły do porozumienia w sprawie kontynuowania współpracy. Weteran przedłużył kontrakt do połowy 2027 roku z opcją prolongaty o dodatkowy sezon.
- Negocjacje przedłużania kontraktu były bardzo stresujące i wyczerpujące. Na pewno łatwiej by to wszystko wyszło, gdyby prezes Haditaghi był na miejscu w Szczecinie, ale niestety musiał wyjechać do domu do Kanady. Rozmowy na wideo to nie jest ta sama rozmowa co w cztery oczy. Gdyby był na miejscu, to do takiej sytuacji, jaka miała miejsce później, na pewno by nie doszło. To jest już za nami - podpisaliśmy kontrakt do 2027 roku z opcją przedłużenia o kolejny rok - powiedział Grosicki na kanale Meczyki.
Skrzydłowy odniósł się też do głośnego wpisu Alexa Haditaghiego. W połowie grudnia sternik Pogoni ujawnił, że Grosicki domagał się podwyżki i klub nie zaakceptuje proponowanych warunków. O szczegółach pisaliśmy TUTAJ. Ostatecznie obie strony doszły do porozumienia.
- Akurat byłem wtedy na urlopie z rodziną, ale dochodziły do mnie różne głosy, że w przestrzeni medialnej pojawiły się moje oczekiwania. I szczerze, znając prezesa, ja wiem, że on lubi komentować wiele rzeczy, więc mogłem się tego spodziewać, że coś takiego nastąpi. Ale to nie uderzyło we mnie w tamtym momencie, żebym się jakoś załamał czy coś. Po prostu wyszło to do mediów. To jest moje życie, ja walczę o jak najlepsze warunki dla mnie. To były negocjacje, oferta, którą pan prezes pokazał w mediach społecznościowych, to były z pierwszej rozmowy. Później odbyły się kolejne spotkania, liczby były inne. Wiadomo, że wyszło to tak, że ciężko było mi cokolwiek odpowiedzieć w tamtym momencie. Wiemy, jak ludzie podchodzą do tematu pieniędzy, szczególnie, kiedy te sumy są pokazane - przyznał Grosicki.
Pogoń zajmuje obecnie dziesiąte miejsce w Ekstraklasie. Podopieczni Thomasa Thomasberga wrócą do ligowych zmagań 1 lutego, kiedy zmierzą się z Motorem Lublin.
Oglądaj Studio Belek na kanale Meczyki:
Mateusz - Jankowski
Mateusz JankowskiDzisiaj · 18:55
Źródło: własne

Przeczytaj również