Gruba kasa dla mistrza Polski. Prezes Ekstraklasy potwierdził kwotę

Już za nieco ponad dwa tygodnie poznamy mistrza Polski. Marcin Animucki na kanale Meczyki wyjaśnił, na jaką nagrodę od Ekstraklasy może liczyć najlepsza drużyna kraju.
W najlepszej sytuacji przed finiszem rozgrywek jest Lech Poznań. "Kolejorz" może obronić tytuł z zeszłego roku.
Mistrzostwo jest nie tylko bramą do eliminacji Ligi Mistrzów, ale również szansą na zarobienie dużych pieniędzy. Kwotę w rozmowie z Meczykami potwierdził prezes Ekstraklasy.
- To będzie podobna kwota do tej z ubiegłego sezonu. Mistrz Polski będzie mógł liczyć na ok. 35 mln zł. To kwota porównywalna z nagrodą dla mistrza Belgii czy Holandii - wyjaśnił Animucki.
Ekstraklasa przygotowuje się do kolejnego przetargu na prawa do transmisji. Obecnie ligę pokazują CANAL+ i TVP.
- Jesteśmy bardzo zaawansowani w naszych pracach. Pomagają nam dwie zagraniczne firmy consultingowe. Jest specjalna grupa sprzedażowa, w której pracują m.in. Karol Klimczak, Wojciech Strzałkowski i Dariusz Mioduski. Przygotowujemy się do przetargu. Zbadaliśmy benchmarki w całej Europie, Ameryce Północnej i Południowej pod kątem sprzedaży praw do rozgrywek - powiedział Animucki.
- Jesteśmy bardzo zadowoleni ze współpracy z CANAL+ i TVP. w tym sezonie na cztery kolejki przed końcem osiągnęliśmy wynik z całego zeszłego sezonu, czyli ponad 50 mln widzów. Zainteresowanie ligą jest niesamowite - dodał szef Ekstraklasy.
Oglądaj rozmowę z Marcinem Animuckim na kanale Meczyki:
